Z Irlandii
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Ze względu na obowiązujące w całym kraju obostrzenia dotyczące przemieszczania się (przypominamy 5km od miejsca zamieszkania), w zdecydowanej większość czas spędzamy w domu, a przy ładnej pogodzie ciągnie nas na balkon albo do przydomowego ogródka.

Szukanie ochłody podczas takiej pogody jest czymś normalny i z pewnością zdjęcie warstw odzieży pomaga w utrzymaniu niższej temperatury. Opalanie na balkonie jest jak najbardziej dozwolone. Jednak opalanie się nago lub topless może sprawić miłośnikom nudyzmu sporo kłopotów, choć nie ma jednoznacznych przepisów, które by wprost tego zakazywały.

W Irlandii mówią o tym przepisy art. 18 Criminal Law (Amendment) Act z 1990 roku, czytamy: "każda osoba, która publicznie dopuszcza się jakichkolwiek działań w taki sposób, aby obrazić skromność lub spowodować zgorszenie lub zaszkodzić moralności wspólnoty, jest winna".

"Osoba ta może otrzymać karę grzywny w wysokości do 634,87 EUR lub karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności."

Nie oznacza to, że samo bycie nago na balkonie czy w ogródku nie jest niezgodne z prawem. Newralgiczną kwestią jest określenie czy opalanie się nago bądź topless jest zgodne z zasadami współżycia społecznego, czy może wywołać negatywną reakcję otoczenia oraz czy jest to zachowanie nieobyczajne.

 

Tagi
BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS