POGODA
Dublin—°Ładowanie…
Cork—°Ładowanie…
Limerick—°Ładowanie…
Galway—°Ładowanie…
Waterford—°Ładowanie…
Drogheda—°Ładowanie…
NAJNOWSZE

Wiadomości z Irlandii

Dostęp państwa do WhatsAppa i Signala? Mieszkańcy Irlandii nie ufają takim uprawnieniom

Dostęp państwa do WhatsAppa i Signala? Mieszkańcy Irlandii nie ufają takim uprawnieniom

Dwie trzecie uczestników badania nie ufa obecnemu ani przyszłemu rządowi w kwestii dostępu do zaszyfrowanych wiadomości. Wyniki opublikowane 21 października pojawiają się w czasie prac nad zmianą irlandzkich przepisów dotyczących przechwytywania komunikacji.

Prywatne rozmowy pod szczególną ochroną

Jak informuje „Irish Examiner”, badanie pokazuje wyraźną nieufność wobec przyznania państwu możliwości odczytywania prywatnych wiadomości w aplikacjach takich jak WhatsApp czy Signal. Obawy dotyczą zarówno obecnych władz, jak i rządów, które mogą objąć urząd w przyszłości. Sceptycyzm występuje wśród wyborców różnych ugrupowań politycznych.

Wyniki przedstawione przez Center for Democracy & Technology wskazują, że 93 proc. respondentów uznaje prawo do prywatnych rozmów w internecie. Z kolei 90 proc. uważa, że dostęp do osobistych wiadomości powinien wymagać zgody sądu. Taki sam odsetek oczekuje późniejszego poinformowania użytkownika o ingerencji w jego korespondencję.

Rząd chce zmodernizować przepisy

Minister sprawiedliwości Jim O’Callaghan zapowiedział przygotowanie Communications (Interception and Lawful Access) Bill. Nowe przepisy mają zastąpić ustawę z 1993 roku i dostosować uprawnienia służb do współczesnych sposobów komunikacji.

W odpowiedzi parlamentarnej z 1 października minister argumentował, że zmiany są potrzebne do zwalczania poważnej i zorganizowanej przestępczości oraz zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa, w tym terroryzmu. Według przedstawionego stanowiska dotychczasowa ustawa nie obejmuje nowoczesnej komunikacji cyfrowej.

Zapowiedziano również zgodę sądu

Minister zapowiedział dodatkowe zabezpieczenia prawne, w tym wprowadzenie sądowej autoryzacji wniosków o przechwytywanie komunikacji. Służby miałyby także wskazywać kwestie związane z materiałami objętymi szczególną ochroną prawną.

To istotne rozróżnienie: część pytań sondażowych dotyczyła hipotetycznego dostępu do wiadomości bez wiedzy użytkownika i wcześniejszej zgody sądu. Wyników tych nie należy traktować jako oceny wszystkich konkretnych zapisów przyszłej ustawy.

Obawy o bezpieczeństwo i swobodę wypowiedzi

W scenariuszu zakładającym dostęp służb bez wcześniejszej zgody sądu i wiedzy użytkownika 86 proc. badanych obawiało się powstania luk ułatwiających przestępcom zdobycie prywatnych informacji. Natomiast 68 proc. deklarowało, że ostrożniej podchodziłoby do publikowania, udostępniania i komentowania treści.

Badanie przeprowadziła firma Public First na zlecenie CDT wśród 1032 dorosłych mieszkańców Irlandii. Ankietę internetową zrealizowano od 20 do 27 kwietnia 2026 roku — opublikowane w październiku wyniki opisują więc opinie zebrane kilka miesięcy wcześniej.

Propozycje nie oznaczają jeszcze nowych uprawnień

Według informacji opublikowanych przez CDT 21 października projekt ustawy nie został jeszcze formalnie wniesiony, a jego pełny tekst nie był publicznie dostępny. Debata dotyczy zatem zapowiedzianych zmian. Ostateczny zakres dostępu do komunikacji i mechanizmy kontroli będzie można ocenić po przedstawieniu przepisów.

Czytaj też…