W poniedziałek w Strasburgu rozpoczynają się ważne rozmowy dotyczące przyszłości europejskiego przemysłu. Parlament Europejski zajmie się propozycją zwiększenia liczby bezpłatnych uprawnień do emisji dwutlenku węgla.
Zmiany mają pomóc przedsiębiorstwom energochłonnym, w tym hutom, cementowniom i zakładom chemicznym, które ponoszą wysokie koszty związane z unijnym systemem ETS.
Obecna propozycja zakłada udostępnienie dodatkowych uprawnień o wartości około 6 miliardów euro. Polscy europosłowie zabiegają jednak o zwiększenie tej puli.
Europoseł Adam Jarubas wskazuje, że wykorzystanie dodatkowych, wcześniej nieprzydzielonych uprawnień mogłoby zwiększyć wartość wsparcia do około 10 miliardów euro.
Dla polskich przedsiębiorstw oznaczałoby to możliwość ograniczenia kosztów produkcji i poprawy konkurencyjności wobec firm spoza Unii Europejskiej.
Proponowane regulacje miałyby dotyczyć okresu od 2026 do 2030 roku.
Na razie nie zapadła ostateczna decyzja. Parlament Europejski musi uzgodnić swoje stanowisko, a następnie porozumieć się z państwami członkowskimi.
Rozmowy będą szczególnie ważne dla polskiego przemysłu ciężkiego, który od lat wskazuje wysokie ceny energii i koszty emisji jako istotne bariery rozwoju.












