Korea Północna zapowiedziała ponowne rozmieszczenie głośników propagandowych wzdłuż granicy z Koreą Południową. Decyzja może zakończyć okres względnego uspokojenia stosunków między obydwoma państwami.
Kim Jo Dzong, siostra północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Una, poinformowała 22 października, że urządzenia będą gotowe do działania w ciągu kilku dni. Zapowiedziała również dodatkowe środki wojskowe, ostrzegając Seul przed dalszymi działaniami uznawanymi przez Pjongjang za prowokacje.
Napięcia wzrosły po wrześniowych eksplozjach min na granicy, w których ucierpieli południowokoreańscy żołnierze. Seul obarcza odpowiedzialnością Koreę Północną, która odrzuca oskarżenia.
W ostatnich miesiącach Pjongjang rozbudowywał umocnienia graniczne, instalował przeszkody przeciwpancerne i wzmacniał obecność wojskową.
Wznowienie propagandowych transmisji oznaczałoby powrót do jednej z najbardziej charakterystycznych form wojny psychologicznej między obydwoma państwami.
Ważne: Na moment publikacji zapowiedziano gotowość systemów nagłośnienia, ale nie potwierdzono rozpoczęcia regularnych transmisji.











