Ministerstwo Finansów przedstawiło nowe szacunki dotyczące wpływów z podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Według informacji przekazanych Polskiej Agencji Prasowej do budżetu państwa może trafić około 5,2 miliarda złotych.
Nowa danina obejmuje nadmiarowe zyski uzyskiwane przez określonych producentów i sprzedawców paliw w okresie od marca 2026 roku do końca pierwszego kwartału 2027 roku.
Początkowo rząd zakładał wpływy na poziomie czterech miliardów złotych. Wydłużenie okresu opodatkowania o pierwsze trzy miesiące 2027 roku ma przynieść dodatkowe 1,2 miliarda złotych.
Pieniądze mają pomóc w finansowaniu programu „Ceny Paliwa Niżej”, którego celem jest ograniczanie kosztów tankowania dla kierowców. Dwie wcześniejsze edycje programu kosztowały budżet łącznie około 5,2 miliarda złotych.
Stawki podatku wynoszą 60 procent odpowiednio obliczonej nadwyżki dla producentów oraz 50 procent dla określonych sprzedawców paliw.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę, kierując ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Resort finansów zaznacza, że ostateczne wpływy będą zależały między innymi od sytuacji na światowych rynkach energii.











