Ceny ropy ponownie wzrosły, osiągając najwyższy poziom od końca lipca.
Inwestorzy obawiają się, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie może ograniczyć transport surowca przez cieśninę Ormuz.
Przez ten strategiczny szlak w normalnych warunkach przepływa około jedna piąta światowego handlu ropą. Dłuższe zakłócenia mogą oznaczać presję na ceny paliw oraz wzrost kosztów transportu i produkcji na całym świecie.
Źródło: Reuters








