Gardaí badają śmierć 33-letniej Brazylijki Jady Cristine Pereira Rosy jako zabójstwo, które następnie miało zakończyć się samobójstwem podejrzanego. Ciało mężczyzny, którego policja poszukiwała w związku ze śmiercią kobiety, znaleziono później w hrabstwie Cork.
Ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu
Jady Cristine Pereira Rosa została znaleziona martwa w piątek rano, około godziny 7:30, w mieszkaniu w kompleksie Carlton House przy Cecil Street w Limerick.
Alarm podnieśli jej znajomi, którzy mieli tego ranka wspólnie udać się do pracy. Kobieta nie pojawiła się w umówionym miejscu, dlatego zdecydowali się powiadomić Gardaí.
Funkcjonariusze udali się do mieszkania, gdzie znaleźli ciało 33-latki. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że kobieta zmarła śmiercią gwałtowną, a śledczy rozpoczęli formalne dochodzenie w sprawie morderstwa. Wcześniejsze informacje wskazywały również na obrażenia sugerujące atak z użyciem noża.
Podejrzany był jej znajomym
W toku śledztwa Gardaí chciała przesłuchać mężczyznę znanego ofierze. Według irlandzkich mediów był nim brazylijski obywatel Judismar Wesley Batista, który miał pozostawać z Jady w związku i dzielić z nią mieszkanie.
Śledczy ustalili, że mężczyzna opuścił Limerick w piątek i udał się w kierunku Cork. Kilkanaście godzin po odnalezieniu ciała Jady, w okolicach Blackrock Castle w hrabstwie Cork znaleziono ciało mężczyzny.
Według Gardaí okoliczności obu śmierci wskazują obecnie na scenariusz morderstwa, po którym podejrzany odebrał sobie życie. Dochodzenie nadal trwa, a funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg wydarzeń.
Jady była częścią lokalnej społeczności
Jady Cristine Pereira Rosa pochodziła z Sorocaby w stanie São Paulo w Brazylii. Od kilku lat mieszkała w Limerick i pracowała dla firmy sprzątającej. Według lokalnych informacji była aktywna w brazylijskiej społeczności miasta i była dobrze znana swoim znajomym oraz współpracownikom.
Jej śmierć wywołała poruszenie wśród lokalnej społeczności brazylijskiej. Rodzina kobiety otrzymuje wsparcie ze strony Gardaí poprzez funkcjonariusza odpowiedzialnego za kontakt z rodziną ofiary.
Śledztwo trwa
Śmierć mężczyzny w Cork oznacza, że Gardaí nie prowadzi już poszukiwań podejrzanego w związku ze śmiercią Jady. Funkcjonariusze nadal jednak badają wszystkie okoliczności tragedii i próbują dokładnie odtworzyć wydarzenia, które doprowadziły do śmierci kobiety i późniejszej śmierci mężczyzny.
Gardaí podkreśla, że dochodzenie jest w toku, a część szczegółów dotyczących wyników sekcji zwłok nie została ujawniona ze względów operacyjnych.
Źródło: BreakingNews.ie, Irish Examiner, RTÉ.























