Około 100 tys. klientów Yuno Energy w Irlandii nie musi obawiać się kolejnej podwyżki cen prądu i gazu w najbliższych miesiącach. Dostawca zapowiedział utrzymanie obecnych stawek przez zimę. Ewentualne podwyżki mogłyby nastąpić najwcześniej w marcu 2027 roku.
Większa przewidywalność przed sezonem grzewczym
Decyzja pozwoli klientom łatwiej zaplanować zimowe wydatki. Jak relacjonuje RTÉ, dyrektor zarządzająca Yuno Energy Margaret O’Connor wskazała, że firma chce uspokoić gospodarstwa domowe obawiające się kosztów energii przed zimą.
Zamrożenie cen nie oznacza jednak stałej wysokości rachunków. Przy większym zużyciu prądu lub gazu wydatki mogą wzrosnąć także przy niezmienionych stawkach.
Ceny pozostają po lipcowej podwyżce
Obecna zapowiedź następuje po podwyżkach wprowadzonych 1 lipca. Yuno Energy zwiększyło wówczas ceny energii elektrycznej o 9,5%, a gazu o 11%. Według wyliczeń podanych przez RTÉ oznaczało to około 168 euro więcej rocznie za prąd oraz około 156 euro więcej za gaz dla przeciętnego gospodarstwa domowego.
W swoim komunikacie dotyczącym lipcowej zmiany dostawca tłumaczył ją wzrostem hurtowych kosztów energii związanym z wojną na Bliskim Wschodzie. Była to pierwsza podwyżka od rozpoczęcia działalności Yuno w sierpniu 2023 roku. Firma wskazywała również, że jej aplikacja pozwala klientom monitorować koszty zużycia energii.
Inni dostawcy również składają deklaracje
Wcześniej w tym tygodniu zimowe zamrożenie cen ogłosiła także PrepayPower, siostrzana spółka Yuno, obsługująca około 200 tys. klientów. Z kolei Electric Ireland zadeklarowało, że nie wprowadzi kolejnych podwyżek do końca tego roku. Terminy tych zobowiązań różnią się więc między dostawcami.
Dla klientów Yuno najważniejsza jest obecnie możliwość zaplanowania zimowego budżetu przy utrzymaniu obecnych cen. Zapowiedź firmy nie przesądza, czy w marcu nastąpi podwyżka — określa jedynie najwcześniejszy możliwy termin jej wprowadzenia.












