POGODA
Dublin—°Ładowanie…
Cork—°Ładowanie…
Limerick—°Ładowanie…
Galway—°Ładowanie…
Waterford—°Ładowanie…
Drogheda—°Ładowanie…
NAJNOWSZE
Garda ostrzega przed możliwym atakiem w Dublinie. Europejscy przywódcy przyjadą do Irlandii Bunt w irlandzkiej policji? Ponad 94% funkcjonariuszy popiera akcję protestacyjną. Garda ostrzega przed konfliktem o warunki pracy Nowe zasady dla imigrantów w Irlandii? Pobyt długoterminowy po 5 latach zamiast obywatelstwa Wielka rozbudowa DART rusza w ten weekend. Nawet dwa razy więcej pociągów na zachodzie Dublina 9 najważniejszych wiadomości. Rekordowe wydatki na bezdomność, kryzys w szpitalach i nowe dane o Airbnb Podpisy wyborcze przez mObywatela. Rząd zapowiada nową funkcję przed kolejną kampanią Polska przekaże Ukrainie kolejne myśliwce MiG-29. MON potwierdza decyzję Prezydent podpisał zmiany w VAT. Mniej formalności dla polskich firm handlujących z zagranicą Korea Północna wystrzeliła około 10 rakiet balistycznych. Seul zwołuje pilne posiedzenie Niemcy ostrzegają Chiny przed gospodarczą dominacją. Rosną napięcia między Pekinem a Europą Polak uniknął skazania za kradzieże w Tesco. Sąd zakończył sprawę po wpłacie na cel dobroczynny Tragiczny weekend na irlandzkich drogach. Trzy osoby nie żyją, 218 kierowców zatrzymanych za alkohol i narkotyki Ceny prądu w Irlandii wzrosły o niemal 93%. Czy mieszkańców czekają kolejne podwyżki rachunków? Irlandia chce ograniczyć Airbnb. Nawet 9500 mieszkań może wrócić na rynek, ale nowe przepisy już budzą kontrowersje Jedno mieszkanie, nawet 57 chętnych. Ponad 1800 chętnych na zaledwie 85 mieszkań w Cork
Piotr Nowakowski – Ennis, 2013. Dwa ciosy nożem, śmierć Polaka i wyrok dożywocia
Featured

Piotr Nowakowski – Ennis, 2013. Dwa ciosy nożem, śmierć Polaka i wyrok dożywocia

W lipcu 2013 roku niewielkie irlandzkie miasto Ennis stało się miejscem tragedii, której ofiarą padł 31-letni Polak. Piotr Nowakowski przyjechał do Irlandii w poszukiwaniu lepszego życia. Zginął po nocnej konfrontacji w mieszkaniu przy Sandfield Mews. Mężczyzna, który zadał mu dwa ciosy nożem, twierdził później, że stracił nad sobą kontrolę.

Sprawa trafiła przed Central Criminal Court. Proces ujawnił szczegóły dramatycznej nocy, zachowanie sprawcy podczas interwencji ratowników oraz słowa, które wypowiedział podczas przesłuchań.

Noc, która zakończyła się tragedią

Był 23 lipca 2013 roku. W mieszkaniu numer 15 przy Sandfield Mews w Ennis przebywało kilku mężczyzn, wśród nich Piotr Nowakowski.

Wcześniej tego dnia Michael Maughan i jego brat Darren pili alkohol z osobami znajdującymi się w mieszkaniu. Później opuścili lokal, jednak w nocy postanowili wrócić.

Według relacji przedstawionej podczas procesu Michael Maughan był przekonany, że pozostawił w mieszkaniu alkohol. Kiedy nie pozwolono mu wejść, zdenerwował się.

Jak sam później opowiadał policjantom, pomógł bratu dostać się przez okno, aby ten mógł otworzyć drzwi wejściowe.

W mieszkaniu znajdowali się śpiący mężczyźni, w tym Piotr Nowakowski i Declan O'Dea.

To, co wydarzyło się chwilę później, doprowadziło do śmierci Polaka.

Dwa ciosy kuchennym nożem

Podczas przesłuchań Michael Maughan przyznał, że wszedł do sypialni, a następnie udał się w kierunku kuchni. Według jego relacji Piotr Nowakowski poszedł za nim.

Maughan twierdził, że poczuł się zagrożony i wpadł w panikę.

Chwycił znajdujący się w kuchni nóż i dwukrotnie ugodził Polaka w bok.

Podczas procesu ujawniono zapisy przesłuchań, w których sprawca przyznał się do zadania ciosów, ale utrzymywał, że nie potrafi wyjaśnić swojego zachowania.

W jednej z wypowiedzi stwierdził, że stracił nad sobą kontrolę. Przyznał również, że Piotr nie walczył z nim.

Były to słowa oskarżonego, a nie niezależnie ustalone wyjaśnienie przyczyn ataku.

Zeznania i materiał dowodowy wskazywały jednak jednoznacznie, że to Maughan zadał śmiertelne obrażenia.

Dramatyczna akcja ratunkowa

Na miejsce wezwano służby ratunkowe.

Ratownicy zastali ciężko rannego Piotra. Obrażenia były bardzo poważne, dlatego podjęto decyzję o przetransportowaniu go do szpitala w Cork drogą lotniczą.

Podczas procesu ujawniono jeszcze jeden szczególnie wstrząsający szczegół.

Jeden z ratowników zeznał, że widział, jak Piotr Nowakowski został kopnięty w głowę, gdy personel medyczny udzielał mu pomocy.

Sam Michael Maughan przyznał później podczas przesłuchania, że kopnął rannego Polaka.

Pomimo wysiłków ratowników Piotr zmarł w ambulansie w drodze na lotnisko Shannon, skąd miał zostać przetransportowany śmigłowcem do szpitala.

Miał zaledwie 31 lat.

Sekcja zwłok ujawniła rozległe obrażenia

Badanie pośmiertne przeprowadził zastępca państwowego patologa, doktor Michael Curtis.

Wykazało ono, że Piotr Nowakowski otrzymał dwa ciosy nożem w prawą część klatki piersiowej.

Uszkodzeniu uległy między innymi płuco i wątroba. Jedno z płuc było zapadnięte.

Patolog stwierdził również obrażenia głowy i twarzy spowodowane działaniem tępej siły.

Jako przyczynę śmierci wskazano rany kłute tułowia, obejmujące płuco i wątrobę, przy współudziale obrażeń głowy i twarzy.

Wyniki sekcji stały się jednym z kluczowych dowodów podczas późniejszego procesu.

Aresztowanie i zarzuty

Po tragedii Gardaí rozpoczęła śledztwo.

Michael Maughan, mieszkaniec Ennis, został oskarżony o morderstwo Piotra Nowakowskiego.

Jego młodszy brat Darren również stanął przed sądem w związku z osobnym zarzutem napaści na Declana O'Deę, który został ranny podczas tego samego zdarzenia.

W lipcu 2013 roku obaj mężczyźni zostali doprowadzeni przed sąd w Ennis.

Michael Maughan przebywał następnie w areszcie, oczekując na proces.

Proces. Sprawca przyznał się do spowodowania śmierci, ale nie do morderstwa

W październiku 2014 roku przed Central Criminal Court rozpoczął się proces Michaela Maughana.

Oskarżony nie przyznał się do morderstwa, ale zadeklarował gotowość przyznania się do manslaughter, czyli bezprawnego spowodowania śmierci bez zamiaru wymaganego dla kwalifikacji morderstwa.

Prokuratura nie zaakceptowała takiego rozstrzygnięcia.

W irlandzkim prawie różnica między murder a manslaughter ma zasadnicze znaczenie. Skazanie za morderstwo wiąże się z obowiązkową karą dożywotniego pozbawienia wolności, podczas gdy przy manslaughter sąd ma większą swobodę w ustalaniu kary.

Podczas procesu obrona podkreślała wieloletni problem oskarżonego z alkoholem.

Sąd usłyszał, że Maughan niedługo przed tragedią korzystał z pomocy ośrodka leczenia uzależnień.

Jego była partnerka zeznała, że przed wyjazdem do Sandfield Mews wypił znaczną ilość wódki.

Obrona wskazywała również na trudne doświadczenia osobiste oskarżonego, w tym rocznice śmierci członków rodziny.

Nie zmieniało to jednak faktu, że sąd musiał rozstrzygnąć, czy zachowanie Maughana spełniało prawne kryteria morderstwa.

Alkohol nie usprawiedliwia zabójstwa

Jednym z ważnych momentów procesu były instrukcje sędziego Paula Carneya skierowane do ławy przysięgłych.

Sędzia wyjaśnił, że stan nietrzeźwości nie zwalnia automatycznie z odpowiedzialności karnej.

Podkreślił również, że zamiar wymagany do stwierdzenia morderstwa nie musi być zaplanowany z dużym wyprzedzeniem. Może powstać w bardzo krótkim czasie.

Przysięgli mieli ocenić cały materiał dowodowy, w tym sposób użycia noża, obrażenia ofiary, zachowanie oskarżonego oraz jego wypowiedzi podczas przesłuchań.

Po zakończeniu procesu ława przysięgłych rozpoczęła naradę.

Jednogłośny werdykt i dożywocie

31 października 2014 roku dwunastoosobowa ława przysięgłych ogłosiła werdykt.

Po dwóch godzinach i 23 minutach narady wszyscy przysięgli uznali Michaela Maughana za winnego morderstwa Piotra Nowakowskiego.

Uznano go również za winnego napaści na Declana O'Deę.

Sędzia Paul Carney wymierzył sprawcy obowiązkową karę dożywotniego pozbawienia wolności za morderstwo oraz cztery lata więzienia za napaść.

Kary miały być wykonywane równocześnie, a ich początek zaliczono od 24 lipca 2013 roku, kiedy oskarżony został pozbawiony wolności.

W ten sposób sprawa znalazła swój sądowy finał.

„Pojechał do Irlandii po lepsze życie”

Podczas rozprawy odczytano również oświadczenie rodziny Piotra Nowakowskiego dotyczące skutków przestępstwa.

Jego siostra opisała ogromny ból związany z utratą jedynego brata.

Wspominała, że czasami, widząc na ulicy osobę przypominającą Piotra, przez chwilę miała nadzieję, że to właśnie on.

Rodzina podkreślała, że Piotr przyjechał do Irlandii, aby znaleźć pracę i poprawić swoją sytuację życiową.

Zamiast nowego początku spotkała go tragiczna śmierć.

Oświadczenie rodziny przypominało, że za sądowymi aktami i opisami obrażeń kryje się historia konkretnego człowieka, którego bliscy już nigdy nie zobaczą.

Sprawa, która zakończyła się wyrokiem, ale pozostawiła pytanie „dlaczego?”

W odróżnieniu od kilku wcześniejszych historii przedstawionych w naszym cyklu, w sprawie Piotra Nowakowskiego ustalono sprawcę i zapadł prawomocnie niepotwierdzony w dostępnych materiałach, ale jednoznaczny wyrok sądu pierwszej instancji skazujący za morderstwo.

Michael Maughan przyznał, że zadał Polakowi ciosy nożem. Ława przysięgłych nie zaakceptowała jego stanowiska, że powinien odpowiadać jedynie za manslaughter.

Pozostało jednak pytanie o przyczynę tak gwałtownego ataku.

Podczas przesłuchań Maughan twierdził, że poczuł się zagrożony, wpadł w panikę i stracił kontrolę nad swoim zachowaniem.

Nie stanowi to usprawiedliwienia ani potwierdzonego wyjaśnienia jego motywacji.

Dla rodziny Piotra żaden wyrok nie mógł przywrócić życia człowiekowi, który wyjechał z Polski w nadziei na lepszą przyszłość.


Kronika kryminalna Irlandia24 – część 11

W naszym cyklu wracamy do rzeczywistych historii Polaków w Irlandii: zabójstw, zaginięć i niewyjaśnionych zdarzeń. Każdą sprawę przedstawiamy na podstawie dostępnych dokumentów, relacji sądowych i komunikatów służb, oddzielając ustalone fakty od twierdzeń uczestników postępowania.

Czytaj też…

LOKALNIE • PO POLSKU

Polskie firmy w Irlandii

Polskie usługi i specjaliści blisko Ciebie.

3Cargo

Transport
Dublin

Usługi transportowe i logistyczne, w tym przewóz ładunków między Polską a Irlandią.

Zobacz firmę