Amerykańscy ekonomiści Robert E. Hall i Michael Woodford zostali laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii za badania, które znacząco wpłynęły na sposób analizowania i stabilizowania współczesnych gospodarek.
Ich prace pomogły rozwinąć modele ekonomiczne wykorzystywane przez banki centralne i ministerstwa finansów do reagowania na inflację, recesję oraz nagłe zmiany zachowań konsumentów.
Kluczowym elementem ich podejścia jest uwzględnianie decyzji podejmowanych przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa. Dzięki temu ekonomiści i decydenci mogą lepiej oceniać, jak zmiany stóp procentowych, oczekiwania dotyczące przyszłości i wahania cen wpływają na całą gospodarkę.
Badania Woodforda przyczyniły się również do rozwoju tzw. forward guidance, czyli komunikowania przez banki centralne przewidywanej ścieżki przyszłej polityki pieniężnej. Narzędzie to odegrało ważną rolę po światowym kryzysie finansowym z 2008 roku.
Nagroda wynosi 12 milionów koron szwedzkich. Tegoroczne wyróżnienie podkreśla znaczenie badań ekonomicznych w świecie mierzącym się z kryzysem energetycznym, inflacją i niepewnością geopolityczną.











