Sztuczna inteligencja staje się jednym z najważniejszych czynników wpływających na światową gospodarkę. Podczas rozpoczętych w Bangkoku dorocznych spotkań Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgiewa ostrzegła, że rozwój AI może zmienić lub wyeliminować część obowiązków wykonywanych nawet w 40 proc. miejsc pracy na świecie.
Według Georgiewej inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji pomagają utrzymywać globalny wzrost gospodarczy na poziomie około 3 proc. Szczególne korzyści mogą odnieść azjatyckie gospodarki dostarczające zaawansowany sprzęt i komponenty wykorzystywane w centrach danych.
Jednocześnie szybki rozwój technologii może pogłębiać nierówności między państwami i utrudniać wejście na rynek pracy osobom rozpoczynającym karierę zawodową. Zmiany będą wymagały inwestycji w edukację, przekwalifikowanie pracowników i dostosowanie systemów podatkowych.
Doroczne spotkania MFW i Banku Światowego w Bangkoku potrwają do 18 października. Ich uczestnicy mają również omawiać zadłużenie państw, bezpieczeństwo energetyczne i perspektywy światowego wzrostu.











