Najnowsze dane pokazują mieszany obraz polskiej gospodarki.
Z jednej strony przemysł utrzymuje solidne tempo wzrostu, z drugiej – budownictwo zanotowało w lipcu wyraźne pogorszenie wyników.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego produkcja sprzedana przemysłu w lipcu 2026 roku była o 5,1 proc. wyższa niż rok wcześniej. Jednocześnie w porównaniu z czerwcem zmniejszyła się o 1,8 proc. W okresie od stycznia do lipca produkcja przemysłowa była natomiast o 3,6 proc. wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Znacznie słabiej wypadło budownictwo. Produkcja budowlano-montażowa w lipcu spadła o 2,4 proc. rok do roku, podczas gdy jeszcze miesiąc wcześniej sektor notował wzrost.
Ekonomiści zwracają uwagę, że różnice między poszczególnymi sektorami pokazują, iż polska gospodarka rozwija się nierównomiernie. Przemysł korzysta między innymi z inwestycji i popytu na dobra produkcyjne, podczas gdy budownictwo pozostaje bardziej podatne na wahania liczby realizowanych projektów.
Dla gospodarstw domowych istotne pozostają również dane o wynagrodzeniach. W lipcu płace w sektorze przedsiębiorstw były o 6,8 proc. wyższe niż rok wcześniej.
















