NAJNOWSZE
Czy mieszkańcy Irlandii płacą za rozwój centrów danych? Nowy raport wskazuje na koszty ukryte w rachunkach za prąd

Czy mieszkańcy Irlandii płacą za rozwój centrów danych? Nowy raport wskazuje na koszty ukryte w rachunkach za prąd

Rozwój centrów danych stał się jednym z najważniejszych wyzwań dla irlandzkiej sieci energetycznej. Nowy raport przygotowany przez badaczkę z Trinity College Dublin analizuje, kto faktycznie ponosi koszty rozbudowy infrastruktury potrzebnej do obsługi rosnącego zapotrzebowania sektora technologicznego.

Według autorów raportu część tych kosztów może być przenoszona na wszystkich odbiorców energii, w tym gospodarstwa domowe.

Reklama

Raport „By Design, Not by Default: How Regulatory Discretion Socialises the Cost of Data-Centre Expansion in the EU: A Case Study of Ireland” został przygotowany przez Eve Ryan, badaczkę z Trinity College Dublin. Dokument koncentruje się na sposobie, w jaki regulacje określają podział kosztów rozbudowy i wzmacniania sieci elektroenergetycznej pomiędzy centra danych a pozostałych użytkowników. (Dublin People)

Kto płaci za rozbudowę sieci?

Jednym z głównych wniosków raportu jest twierdzenie, że opłaty ponoszone przez centra danych przy podłączaniu do sieci niekoniecznie pokrywają cały koszt infrastruktury potrzebnej do obsługi ich zapotrzebowania.

Według raportu część kosztów może być uwzględniana w opłatach sieciowych, które ostatecznie ponoszą wszyscy odbiorcy energii. Oznacza to, że gospodarstwa domowe mogą uczestniczyć w finansowaniu infrastruktury rozwijanej między innymi z myślą o obsłudze bardzo dużych odbiorców przemysłowych.

Reklama

To właśnie ten mechanizm autorka raportu określa jako „socjalizowanie” kosztów rozwoju centrów danych. (Dublin People)

Przykład z zachodniego Dublina

W raporcie zwrócono szczególną uwagę na stację elektroenergetyczną w Castlebaggot w zachodnim Dublinie.

Według Lynn Boylan koszt jej budowy wyniósł około 100 mln euro, a dostępna moc z nowej infrastruktury została przeznaczona na potrzeby centrów danych.

To właśnie takie inwestycje mają być przykładem problemu, który raport próbuje przeanalizować: kto finansuje infrastrukturę i kto ostatecznie korzysta z jej zwiększonej przepustowości. (Dublin People)

Centra danych zużywają ogromne ilości energii

Problem nie dotyczy wyłącznie kosztów budowy infrastruktury.

Centra danych odpowiadają obecnie za ponad jedną piątą zużycia energii elektrycznej w Irlandii. W najnowszych analizach udział ten określany jest na około 23 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. (The Irish Times)

Reklama

Jednocześnie sektor centrów danych pozostaje ważną częścią irlandzkiej gospodarki cyfrowej i infrastruktury wykorzystywanej przez największe firmy technologiczne świata. Dlatego kwestia jego dalszego rozwoju jest przedmiotem debaty pomiędzy zwolennikami inwestycji a organizacjami i ekspertami zwracającymi uwagę na ograniczenia energetyczne oraz koszty społeczne.

Ryzyko dla rachunków za prąd

Jednym z najważniejszych pytań jest to, czy szybki wzrost zapotrzebowania na energię ze strony centrów danych może zwiększać koszty ponoszone przez innych odbiorców.

Wcześniejsza analiza dotycząca rządowego raportu o centrach danych wskazywała, że wzrost zapotrzebowania sektora może potencjalnie wpływać na ceny energii i koszty infrastruktury sieciowej. (TheJournal.ie)

Nowy raport idzie o krok dalej, analizując nie tylko samą cenę energii, ale również sposób finansowania inwestycji potrzebnych do zwiększenia możliwości irlandzkiej sieci.

Co w przypadku spowolnienia rynku AI?

Raport zwraca również uwagę na inne ryzyko: szybki rozwój infrastruktury centrów danych jest obecnie w dużej mierze związany z rosnącym zapotrzebowaniem na usługi cyfrowe i sztuczną inteligencję.

Jeżeli tempo tego rozwoju w przyszłości spadnie, infrastruktura zbudowana na potrzeby bardzo wysokiego zapotrzebowania może nie być wykorzystywana w takim stopniu, jak zakładano.

Reklama

Zdaniem autorów raportu ważne jest więc ustalenie zasad ponoszenia ryzyka zanim nastąpi ewentualne spowolnienie. Wśród proponowanych mechanizmów wymieniono m.in. wiążące zobowiązania dotyczące mocy, umowy typu „take-or-pay”, etapowe finansowanie oraz rozpoczynanie odzyskiwania kosztów dopiero po faktycznym wykorzystaniu infrastruktury. (Dublin People)

Spór o ekonomiczne korzyści

Debata dotycząca centrów danych obejmuje również pytanie o to, jakie korzyści ekonomiczne przynoszą one Irlandii.

Niedawny raport analizowany przez Irish Examiner kwestionował część wcześniejszych szacunków dotyczących wpływu sektora na gospodarkę. Według przywołanych przez gazetę badań centra danych zapewniają około 3300 stałych miejsc pracy, jednocześnie odpowiadając za około 23 proc. zużycia energii elektrycznej w kraju. Autorzy tych badań argumentują, że niektóre wcześniejsze wyliczenia dotyczące wpływu sektora na zatrudnienie opierały się na bardzo szerokich założeniach metodologicznych. (Irish Examiner)

Reklama

Nie oznacza to jednak, że centra danych nie generują żadnych korzyści gospodarczych. Pokazuje natomiast, że sposób mierzenia ich wpływu na gospodarkę jest jednym z elementów trwającego sporu.

Woda to kolejny problem

W ostatnich tygodniach pojawiły się również badania dotyczące zużycia wody przez sektor.

Według analizy naukowców z Maynooth University, University College Dublin i Universitat Autònoma de Barcelona, pośredni ślad wodny związany ze zużyciem energii przez centra danych mógł w 2025 roku wynosić około 46 miliardów litrów. Badacze oszacowali, że odpowiada to bezpośredniemu zużyciu wody przez około 340 600 gospodarstw domowych. (The Irish Times)

Są to jednak szacunki, a nie bezpośredni pomiar zużycia wody przez wszystkie centra danych.

Coraz większa presja na rząd

Kwestia rozwoju centrów danych wywołuje coraz większą presję polityczną.

We wrześniu organizacja Friends of the Earth Ireland wezwała do wprowadzenia moratorium na nowe centra danych, argumentując, że planowane inwestycje mogą dodatkowo zwiększyć szczytowe zapotrzebowanie na energię. Organizacja wskazywała na co najmniej 700 MW proponowanych projektów znajdujących się w procesie planistycznym. (Dublin People)

Jednocześnie sektor technologiczny pozostaje istotnym elementem irlandzkiej gospodarki i infrastruktury cyfrowej. Dlatego przed rządem stoi trudne zadanie znalezienia zasad, które pozwolą rozwijać infrastrukturę technologiczną bez przerzucania nadmiernych kosztów na pozostałych użytkowników sieci.

Reklama

Co to oznacza dla zwykłego gospodarstwa domowego?

Najważniejsze pytanie dla mieszkańców Irlandii brzmi: czy rozwój centrów danych będzie oznaczał wyższe rachunki za energię?

Sam raport nie oznacza automatycznie, że każdy rachunek za prąd zostanie podwyższony o konkretną kwotę z powodu centrów danych. Pokazuje natomiast mechanizm, poprzez który część kosztów rozbudowy infrastruktury może zostać rozłożona na szerszą grupę odbiorców.

To właśnie ten mechanizm wymaga większej przejrzystości – szczególnie w sytuacji, gdy centra danych odpowiadają już za znaczącą część krajowego zapotrzebowania na energię.

Debata będzie więc prawdopodobnie dotyczyć nie tylko tego, czy Irlandia powinna nadal rozwijać centra danych, ale również tego, kto powinien płacić za infrastrukturę niezbędną do ich funkcjonowania i kto powinien ponosić ryzyko, jeżeli prognozowany wzrost zapotrzebowania nie nastąpi.

Czytaj też…

Reklama