NAJNOWSZE

Wiadomości z Irlandii

Największy strajk w Irlandii od 17 lat. Zamknięte szkoły, odwołane wizyty w szpitalach i utrudnienia w urzędach

Największy strajk w Irlandii od 17 lat. Zamknięte szkoły, odwołane wizyty w szpitalach i utrudnienia w urzędach

Irlandia mierzy się dziś z jednym z największych protestów pracowniczych od czasu kryzysu finansowego w 2009 roku. Ponad 300 tys. pracowników sektora publicznego bierze udział w jednodniowym strajku, który powoduje poważne zakłócenia w funkcjonowaniu szkół, szpitali, sądów i urzędów.

Akcja jest związana z brakiem porozumienia w sprawie nowego układu płacowego dla pracowników państwowych.

Ponad 300 tys. pracowników odchodzi od stanowisk

W środę 14 października do strajku przystępują nauczyciele, pielęgniarki, lekarze, pracownicy administracji publicznej oraz przedstawiciele wielu innych grup zawodowych. Według związków zawodowych jest to jedna z największych mobilizacji pracowników sektora publicznego od kilkunastu lat, porównywalna z protestami z okresu kryzysu gospodarczego.

Bezpośrednią przyczyną konfliktu jest brak porozumienia dotyczącego rozpoczęcia negocjacji nad nowym układem płacowym. Poprzednie porozumienie Public Service Agreement 2024–2026 wygasło z końcem czerwca. Związki zawodowe domagają się, aby rozmowy rozpoczęły się od kwestii wynagrodzeń i rosnących kosztów życia.

Rząd chce natomiast, aby negocjacje obejmowały również kwestie produktywności, reform i zmian organizacyjnych. Próby uniknięcia strajku nie przyniosły dotychczas porozumienia, a przedstawiciele związków uznali ostatnie propozycje rządu za niewystarczające.

Szkoły i uczelnie zamknięte w całym kraju

Jednym z najbardziej odczuwalnych skutków strajku jest zamknięcie niemal wszystkich szkół podstawowych i średnich w Irlandii. Do protestu przystępują również pracownicy szkół specjalnych, asystenci uczniów ze specjalnymi potrzebami oraz wykładowcy.

Według irlandzkiego nadawcy RTÉ zamkniętych jest ponad 3000 szkół podstawowych i ponad 700 szkół średnich. Utrudnienia dotyczą także części uczelni wyższych, choć szczegółowe zasady funkcjonowania poszczególnych instytucji mogą się różnić.

Rodzice muszą zorganizować opiekę nad dziećmi we własnym zakresie, a osoby planujące zajęcia, egzaminy lub wizyty na kampusach powinny sprawdzić komunikaty swoich placówek.

Szpitale odwołują tysiące wizyt

Poważne zakłócenia występują również w publicznej służbie zdrowia. HSE ostrzegło przed rozległymi utrudnieniami w szpitalach oraz placówkach opieki środowiskowej.

Odwołano planowe zabiegi, część konsultacji ambulatoryjnych, wizyty w poradniach i inne zaplanowane świadczenia. Pacjenci, których terminy zostały anulowane, mają otrzymać nowe daty.

Szpitalne oddziały ratunkowe pozostają otwarte, a pilna i niezbędna pomoc medyczna jest nadal zapewniana. Karetki pogotowia pracują jednak w ograniczonym zakresie. Dostępne pozostają również lekarze rodzinni, usługi GP out-of-hours oraz apteki.

Osoby potrzebujące pilnej pomocy nie powinny jej odkładać z powodu strajku. W nagłym przypadku należy zadzwonić pod numer 999 lub 112 albo udać się na najbliższy oddział ratunkowy.

Sądy, urzędy i usługi publiczne z ograniczeniami

Strajk obejmuje również pracowników administracji państwowej i samorządowej. Wiele urzędów oraz instytucji publicznych może być dziś zamkniętych lub działać w ograniczonym zakresie.

Nie odbywa się większość rozpraw sądowych, a obsługa interesantów w sądach została zawieszona. Wyjątki dotyczą pilnych spraw związanych między innymi z przemocą domową, ochroną dzieci oraz sytuacjami zagrażającymi życiu i bezpieczeństwu.

Zamknięty jest także Leinster House, czyli siedziba irlandzkiego parlamentu. Zawieszono obrady Dáil i Seanad oraz posiedzenia komisji parlamentarnych.

Utrudnienia dotyczą ponadto części usług samorządowych, bibliotek, obiektów zabytkowych i parków zarządzanych przez Office of Public Works. Niektóre egzaminy na prawo jazdy zostały odwołane, a biura Revenue i Intreo mogą być niedostępne.

Czy komunikacja publiczna działa normalnie?

Według informacji opublikowanych przez RTÉ autobusy, Luas, DART i pociągi mają kursować zgodnie z normalnym rozkładem. Związkowcy nie ogłosili jednak powszechnego strajku transportu publicznego.

Możliwe są lokalne utrudnienia związane z pikietami przed zakładami pracy, szpitalami, uczelniami i innymi instytucjami. Pracownicy niektórych przewoźników zostali poinformowani, że nie powinni być zobowiązywani do przejeżdżania przez linie pikiet.

Osoby podróżujące do pracy, na lotnisko lub do portów powinny zatem sprawdzić komunikaty swojego przewoźnika i uwzględnić dodatkowy czas na dojazd.

Dlaczego spór może się zaostrzyć?

Związki zawodowe wskazują, że wynagrodzenia nie nadążają za wzrostem kosztów utrzymania, a nowy układ powinien uwzględniać zarówno wcześniejszą inflację, jak i przyszłą ochronę siły nabywczej pracowników.

Rząd podkreśla z kolei potrzebę prowadzenia szerszych negocjacji, obejmujących nie tylko płace, lecz także reformy i organizację pracy w sektorze publicznym.

Na razie nie ma ostatecznego porozumienia. Kolejny dzień strajkowy zaplanowano na środę 21 października 2026 r., jeśli spór nie zostanie rozwiązany.

Co powinni dziś zrobić mieszkańcy Irlandii?

  • Rodzice: potwierdzić zasady funkcjonowania szkoły lub uczelni dziecka.
  • Pacjenci: sprawdzić wiadomości dotyczące zaplanowanych wizyt i zabiegów.
  • Osoby mające sprawy urzędowe lub sądowe: skontaktować się z właściwą instytucją i nie zakładać, że obsługa będzie dostępna.
  • Kierowcy i pasażerowie: sprawdzić aktualne komunikaty przewoźników oraz uwzględnić możliwe lokalne utrudnienia.

Dzisiejszy strajk pokazuje skalę napięć wokół wynagrodzeń i kosztów życia w Irlandii. Jego skutki odczuwają nie tylko sami pracownicy sektora publicznego, lecz także rodziny, pacjenci i mieszkańcy korzystający na co dzień z usług państwowych.

Czytaj też…