NAJNOWSZE

Wiadomości z Irlandii

Kościuszko, powstanie listopadowe i Polacy w Irlandii. XIX wiek zaczyna łączyć oba narody
Featured

Kościuszko, powstanie listopadowe i Polacy w Irlandii. XIX wiek zaczyna łączyć oba narody

Historia kontaktów polsko-irlandzkich – odcinek 3

Kiedy kończył się XVIII wiek, Polska zniknęła z mapy Europy, a Irlandia pozostawała częścią Zjednoczonego Królestwa. Mimo ogromnej odległości oba narody zaczęły coraz częściej dostrzegać w swojej historii podobne doświadczenia: walkę o prawa, własną tożsamość i możliwość decydowania o przyszłości.

Reklama

W XIX wieku te podobieństwa przestały być wyłącznie polityczną ideą. Zaczęli pojawiać się konkretni ludzie, emigranci i podróżnicy, którzy tworzyli pierwsze bardziej namacalne polsko-irlandzkie więzi. 

Kościuszko – bohater, którego znali Irlandczycy

Historia tego odcinka zaczyna się jeszcze w poprzednim stuleciu.

Tadeusz Kościuszko i powstanie z 1794 roku wywarły wpływ na część irlandzkiego ruchu narodowego. Szczególnie istotną postacią był Theobald Wolfe Tone, jeden z przywódców Zjednoczonych Irlandczyków.

Źródła irlandzkiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych wskazują, że nieudane powstanie Kościuszki wzbudziło wśród Zjednoczonych Irlandczyków głębokie zainteresowanie, a Wolfe Tone odwołał się do ducha Kościuszki podczas swojego procesu w 1798 roku. Podobieństwa dostrzegano później także między Kościuszką a irlandzkim powstańcem Robertem Emmetem. 

Reklama

Nie oznacza to, że irlandzkie powstanie z 1798 roku było kopią wydarzeń w Polsce. Obie sytuacje miały własny kontekst. Polska walczyła o przetrwanie państwa zagrożonego przez sąsiednie mocarstwa, podczas gdy irlandzcy republikanie występowali przeciwko brytyjskiemu panowaniu.

Wspólny pozostawał jednak język wolności i narodowego samostanowienia.

1830 rok – Polacy znów chwytają za broń

29 listopada 1830 roku wybuchło powstanie listopadowe.

Po jego klęsce rozpoczęła się Wielka Emigracja. Tysiące Polaków opuściły ziemie polskie, kierując się przede wszystkim do Francji, Wielkiej Brytanii i innych krajów Europy. Emigranci polityczni stali się ważnym elementem XIX-wiecznej europejskiej debaty o narodach pozbawionych własnego państwa. 

W Irlandii polska sprawa również była znana.

Reklama

Nie należy jednak tworzyć obrazu, że po powstaniu tysiące Polaków osiedliły się na stałe na Zielonej Wyspie. Dostępne badania wskazują coś przeciwnego: większość głównej fali Wielkiej Emigracji ominęła Irlandię. Ci Polacy, którzy pojawiali się na wyspie, często traktowali ją jako etap dalszej podróży. 

To ważne rozróżnienie.

Polacy byli więc w XIX-wiecznej Irlandii obecni, ale nie możemy jeszcze mówić o dużej polskiej społeczności, jaką znamy z XXI wieku.

Irlandczycy patrzą na polską walkę

W tym samym czasie Irlandia przechodziła własne przemiany polityczne.

Lata 30. XIX wieku były okresem działalności Daniela O’Connella, który stał się jednym z najważniejszych irlandzkich polityków swojej epoki i prowadził kampanię na rzecz praw irlandzkich katolików. Historycy określają lata 1830–1845 jako szczególnie ważny okres kształtowania późniejszych relacji angielsko-irlandzkich. 

Reklama

Polska i Irlandia znajdowały się więc w zupełnie innych sytuacjach, ale w obu krajach bardzo ważne były pytania dotyczące:

praw politycznych, narodowej tożsamości i przyszłości własnego społeczeństwa.

W XIX wieku irlandzcy nacjonaliści coraz częściej wykorzystywali polskie doświadczenia jako punkt odniesienia. Badania historyczne wskazują nawet na pojawianie się określeń porównujących Polskę i Irlandię. 

Polacy pojawiają się w Irlandii

Jednym z najciekawszych dokumentów pokazujących obecność Polaków na wyspie jest „Lista ogółu emigrantów polskich w Wielkiej Brytanii i Irlandii” z 1846 roku.

Dokument wymienia 159 polskich emigrantów mieszkających w Wielkiej Brytanii i Irlandii. 

To niewielka liczba w porównaniu z późniejszą Polonią, ale historycznie bardzo ważna.

Pokazuje bowiem, że jeszcze przed Wielkim Głodem istniała w Irlandii grupa Polaków związanych z emigracją polityczną.

Paweł Edmund Strzelecki – Polak, który pomagał Irlandczykom

I właśnie tutaj historia Polski i Irlandii otrzymuje jeden z najbardziej niezwykłych rozdziałów.

Paweł Edmund Strzelecki urodził się w 1797 roku niedaleko Poznania.

Reklama

Nie był typowym emigrantem. Był podróżnikiem, geologiem, odkrywcą i naukowcem. Po latach podróży po świecie znalazł się w Irlandii w najbardziej dramatycznym momencie XIX wieku – podczas Wielkiego Głodu.

W 1847 roku zgłosił się dobrowolnie do pracy przy organizowaniu pomocy dla głodującej ludności.

Został wysłany do zachodniej Irlandii, gdzie zajmował się dystrybucją żywności i organizacją pomocy, szczególnie dla dzieci. Później został głównym agentem organizacji zajmującej się pomocą w Irlandii. 

Polski emigrant pomaga irlandzkim dzieciom

Strzelecki szczególną uwagę poświęcił dzieciom.

Organizował system żywienia poprzez szkoły, dostarczał żywność i ubrania oraz pomagał w organizowaniu podstawowej opieki. W szczytowym okresie jego działalności w 1848 roku pomoc obejmowała około 200 tysięcy dzieci różnych wyznań. Taką liczbę podaje m.in. oficjalna strona Prezydenta Irlandii. 

Pracował bez wynagrodzenia.

Reklama

Sam zachorował na tyfus podczas pobytu w Irlandii, ale mimo tego kontynuował działalność.

Za swoją pracę otrzymał później brytyjskie odznaczenie Order of the Bath. 

Dziś jego historia jest upamiętniana w Irlandii. W Dublinie znajduje się tablica poświęcona jego działalności, a jego postać została przedstawiona podczas wystaw poświęconych Wielkiemu Głodowi. 

To nie była jeszcze Polonia, jaką znamy dzisiaj

Historia Strzeleckiego pokazuje coś bardzo ważnego.

W XIX wieku nie istniała jeszcze w Irlandii duża, trwała społeczność polska. Byli jednak pojedynczy Polacy, emigranci, podróżnicy i ludzie związani z europejską emigracją, którzy pojawiali się na wyspie.

Niektórzy z nich zostawili po sobie ślad znacznie większy niż wskazywałaby na to ich liczba.

Reklama

Strzelecki jest tego najlepszym przykładem.

Przyjechał jako Polak i emigrant, a zapisał się w irlandzkiej historii jako człowiek, który podczas jednej z największych katastrof humanitarnych XIX-wiecznej Europy pomagał irlandzkim dzieciom.

Dwie historie zaczynają się splatać

W pierwszym odcinku poznaliśmy Bernarda O’Connora, Irlandczyka, który pod koniec XVII wieku przybył do Polski i opisał ją dla anglojęzycznych czytelników.

W drugim zobaczyliśmy, jak pod koniec XVIII wieku irlandzcy działacze zaczęli patrzeć na polską walkę o wolność.

Reklama

Teraz pojawia się kolejny etap:

Polacy zaczynają przyjeżdżać do Irlandii, a jeden z nich – Paweł Edmund Strzelecki – staje się częścią historii tego kraju.

To jeszcze nie jest masowa migracja.

To dopiero początek ludzi, którzy przekraczają granicę między Polską a Irlandią.

Historia zaczyna łączyć ludzi

XIX wiek pokazuje, że relacje Polski i Irlandii nie rozwijały się wyłącznie poprzez oficjalną politykę.

Tworzyli je przede wszystkim ludzie.

Kościuszko stał się dla części irlandzkich działaczy symbolem walki o wolność. Polscy emigranci pojawiali się na Wyspach Brytyjskich i w Irlandii. A Paweł Edmund Strzelecki pozostawił po sobie wyjątkowy przykład Polaka, który w najtrudniejszych latach irlandzkiego Wielkiego Głodu poświęcił się pomocy mieszkańcom tego kraju. 

I właśnie dlatego XIX wiek jest tak ważny dla naszej historii.

Reklama

Bo od tego momentu Polska i Irlandia nie są już tylko dwoma odległymi krajami, które obserwują swoje losy. Ich historie zaczynają się ze sobą naprawdę spotykać.

Następny odcinek

Odcinek 4: „Wielki Głód i polski bohater Irlandii. Jak Paweł Edmund Strzelecki zapisał się w historii Zielonej Wyspy?”

Ten odcinek możemy poświęcić już wyłącznie Strzeleckiemu – jego przyjazdowi do Irlandii, Mayo, Sligo i Donegal, organizowaniu pomocy dla dzieci oraz temu, dlaczego jego nazwisko przez lata było w Irlandii niemal zapomniane.

Czytaj też…

Reklama
Filmoteka
Reklama