W Irlandii mogą pojawić się znacznie surowsze przepisy dotyczące niebezpiecznej jazdy. Parlamentarna komisja transportu apeluje o wprowadzenie osobnego przestępstwa za celowe poruszanie się pod prąd po autostradach oraz zwiększenie kar więzienia za najpoważniejsze przestępstwa drogowe ze skutkiem śmiertelnym. Zmiany mają być odpowiedzią na serię tragicznych wypadków i rosnące obawy o bezpieczeństwo kierowców.
Parlament chce zdecydowanych zmian
Jak informuje Irish Independent, komisja parlamentarna Oireachtas zajmująca się transportem wzywa do zaostrzenia prawa drogowego. Jednym z najważniejszych postulatów jest wprowadzenie odrębnego przestępstwa dotyczącego świadomej jazdy pod prąd po autostradzie lub drodze dwujezdniowej.
Komisja opowiada się również za zwiększeniem maksymalnych kar pozbawienia wolności za najpoważniejsze przestępstwa drogowe, w których dochodzi do śmierci innych uczestników ruchu.
Obecnie niebezpieczna jazda jest już przestępstwem w irlandzkim prawie. Parlamentarzyści chcą jednak wyraźniejszego rozróżnienia pomiędzy błędem kierowcy a świadomym zachowaniem, które stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia.
Propozycje komisji nie oznaczają jeszcze wejścia nowych przepisów w życie. Do ich wprowadzenia konieczne będzie przygotowanie i uchwalenie odpowiedniej ustawy.
Tragedia na autostradzie M9 wstrząsnęła Irlandią
Dyskusja o zmianach nabrała tempa po tragicznym wypadku, do którego doszło 16 sierpnia 2026 roku na autostradzie M9 w hrabstwie Kildare.
Samochód BMW, którym podróżowało pięciu nastolatków, poruszał się pod prąd i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym pojazdem.
Wszyscy pięciu nastolatków zginęli na miejscu. W drugim samochodzie poważne obrażenia odniosły trzy kobiety oraz siedmioletni chłopiec.
Wypadek wywołał ogólnokrajową debatę o bezpieczeństwie na autostradach, odpowiedzialności młodych kierowców i skuteczności obowiązujących kar.
Minister sprawiedliwości Jim O'Callaghan potępił celową jazdę pod prąd, podkreślając, że pojazd prowadzony w taki sposób może stać się śmiertelnym zagrożeniem dla innych.
Celowa jazda pod prąd a przypadkowa pomyłka
Jednym z najważniejszych elementów planowanych zmian ma być rozróżnienie pomiędzy kierowcami, którzy przypadkowo wjeżdżają na niewłaściwy pas ruchu, a osobami świadomie łamiącymi przepisy.
Według danych przedstawionych komisji przez Road Safety Authority (RSA), nie wszystkie przypadki jazdy pod prąd wynikają z celowego ryzykowania życia.
Od 2021 roku odnotowano dziewięć śmiertelnych wypadków, w których kierowca poruszał się w niewłaściwym kierunku. W pięciu przypadkach kierowcy mieli co najmniej 80 lat.
Eksperci wskazują, że część takich zdarzeń może wynikać z dezorientacji, błędnego odczytania znaków lub problemów zdrowotnych. Inaczej oceniane są przypadki celowej, agresywnej jazdy, szczególnie z dużą prędkością.
Nowe przepisy miałyby umożliwić bardziej zdecydowane karanie kierowców, którzy świadomie narażają życie innych uczestników ruchu.
Surowsze kary więzienia za śmiertelne wypadki
Drugim ważnym postulatem komisji jest zwiększenie maksymalnych kar więzienia za najcięższe przestępstwa drogowe prowadzące do śmierci.
Przedstawiciele parlamentu zwracają uwagę, że obecne przepisy mogą nie zapewniać wystarczającego efektu odstraszającego wobec osób dopuszczających się skrajnie niebezpiecznych zachowań.
Rząd już wcześniej zapowiadał przygotowanie zmian prawnych dotyczących tzw. aggravated dangerous driving, czyli szczególnie poważnych przypadków niebezpiecznej jazdy.
Minister stanu ds. bezpieczeństwa drogowego Seán Canney wskazywał, że dłuższe wyroki więzienia powinny być częścią odpowiedzi państwa na celowe narażanie innych osób na śmierć.
Nie ogłoszono jednak ostatecznej wysokości nowych kar. Szczegóły będą zależeć od treści przyszłej ustawy.
Kamery i sztuczna inteligencja mają wykrywać kierowców jadących pod prąd
Równolegle z propozycjami zmian prawnych analizowane są nowe rozwiązania technologiczne, które mogłyby szybciej wykrywać pojazdy poruszające się w niewłaściwym kierunku.
Transport Infrastructure Ireland (TII) sprawdza możliwości wykorzystania kamer CCTV, radarów, czujników lidarowych i systemów termowizyjnych.
Rozważane jest także wykorzystanie sztucznej inteligencji do automatycznego rozpoznawania niebezpiecznych sytuacji i szybszego przekazywania ostrzeżeń kierowcom oraz Gardzie.
Przedstawiciele TII ostrzegają jednak, że wdrożenie najbardziej zaawansowanych systemów może potrwać nawet 10–15 lat. Szczególnym wyzwaniem jest monitorowanie sieci obejmującej ponad 200 węzłów drogowych i około 800 wjazdów oraz zjazdów.
Na części autostrad stosowane są już dodatkowe znaki ostrzegawcze, a testowane rozwiązania mają uzupełniać istniejące zabezpieczenia.
Niebezpieczna jazda dla popularności w internecie
Irlandzkie władze zwracają również uwagę na nagrania publikowane w mediach społecznościowych, na których młodzi kierowcy pokazują nielegalne wyścigi, ucieczki przed policją i inne ryzykowne zachowania.
Po sierpniowej tragedii na M9 pojawiły się pytania o odpowiedzialność platform internetowych za rozpowszechnianie materiałów gloryfikujących niebezpieczną jazdę.
Przedstawiciele rządu krytykowali między innymi TikToka, wskazując, że takie nagrania mogą zachęcać innych do naśladowania skrajnie ryzykownych zachowań.
Platforma informowała o usuwaniu treści naruszających jej zasady oraz blokowaniu kont promujących niebezpieczną jazdę.
Co to oznacza dla kierowców w Irlandii?
Dla Polaków mieszkających w Irlandii najważniejsze jest to, że proponowane zmiany mają dotyczyć wszystkich uczestników ruchu drogowego, niezależnie od narodowości.
Jeżeli nowe przepisy zostaną uchwalone, celowa jazda pod prąd po autostradzie może być traktowana jako osobne, poważne przestępstwo, nawet jeżeli nie doprowadzi do wypadku.
Za najcięższe przestępstwa drogowe ze skutkiem śmiertelnym mogą natomiast grozić dłuższe wyroki więzienia niż obecnie.
Na razie są to jednak propozycje zmian. Obowiązujące przepisy dotyczące niebezpiecznej jazdy nadal pozostają w mocy.
Jak zachować się, gdy zauważymy samochód jadący pod prąd?
Road Safety Authority przypomina, że w takiej sytuacji najważniejsze jest zachowanie spokoju i unikanie gwałtownych manewrów.
Kierowca powinien w miarę możliwości zwiększyć odległość od nadjeżdżającego pojazdu, a następnie bezpiecznie opuścić autostradę lub zatrzymać się w wyznaczonym miejscu.
Należy jak najszybciej powiadomić Gardę pod numerem 999 lub 112, podając numer autostrady, kierunek jazdy i możliwie dokładną lokalizację niebezpiecznego pojazdu.
Nie wolno próbować samodzielnie zatrzymywać kierowcy jadącego pod prąd ani wykonywać manewrów, które mogłyby doprowadzić do kolejnego wypadku.
Irlandia chce ograniczyć liczbę tragedii drogowych
Propozycje komisji parlamentarnej wpisują się w szerszą debatę dotyczącą bezpieczeństwa na irlandzkich drogach.
Przedstawiciele RSA, Gardy i TII podkreślają, że sama zmiana prawa nie wystarczy. Konieczne są również skuteczniejsze kontrole, lepsze oznakowanie dróg, rozwój technologii wykrywania zagrożeń oraz edukacja kierowców.
Najważniejszy przekaz parlamentarzystów jest jasny: świadome narażanie życia innych uczestników ruchu powinno spotykać się ze zdecydowaną reakcją państwa.
Ostateczny kształt nowych przepisów będzie zależeć od dalszych prac legislacyjnych.
Źródła: Irish Independent – propozycje komisji parlamentarnej; RTÉ – posiedzenie komisji transportu; RTÉ – technologie wykrywania jazdy pod prąd; RTÉ – reakcja rządu po tragedii na M9; Oireachtas – parlament Irlandii.



