Irlandzki rząd zdecydował o odroczeniu planowanych podwyżek podatku akcyzowego na benzynę i olej napędowy.
Dáil wraca dziś wyjątkowo z przerwy wakacyjnej, aby formalnie zatwierdzić przedłużenie obowiązujących ulg.
Obniżone stawki mają pozostać w mocy do końca lutego 2027 roku. Decyzja oznacza, że kierowcy nie odczują od listopada zapowiadanej wcześniej podwyżki, która mogłaby przełożyć się bezpośrednio na ceny paliw na stacjach.
Rząd podkreśla, że rozwiązanie ma ograniczyć presję na gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa w okresie podwyższonej niepewności gospodarczej. Opozycja twierdzi natomiast, że na zmianę stanowiska wpłynęła przede wszystkim presja społeczna.
Koszt przedłużenia ulg paliwowych szacowany jest na setki milionów euro. W kolejnych miesiącach rząd będzie musiał zdecydować, jak pogodzić ochronę konsumentów z potrzebą zwiększania wpływów budżetowych.
























