Pracownicy ochrony zdrowia zrzeszeni w związku Fórsa zapowiedzieli rozpoczęcie akcji protestacyjnej jeszcze we wrześniu.
Powodem jest brak porozumienia w sprawie nowego układu płacowego dla sektora publicznego.
Spór może mieć bezpośrednie znaczenie dla funkcjonowania części usług zdrowotnych. Związki zawodowe wskazują na frustrację pracowników wynikającą z opóźnień w negocjacjach i oczekują od rządu szybszego rozwiązania problemu.
Wcześniej podobny mandat do działań przemysłowych uzyskali członkowie INMO, reprezentujący pielęgniarki i położne. Oznacza to, że presja na rząd w sprawie wynagrodzeń pracowników publicznych rośnie.
Dla pacjentów najważniejsze będzie teraz to, jaki zakres przyjmie akcja protestacyjna i czy wpłynie na planowane wizyty, zabiegi oraz inne świadczenia HSE.
Źródło: RTÉ










