NAJNOWSZE
Kryzys w irlandzkich sądach. Law Society chce mediatora w sporze o pomoc prawną
Featured

Kryzys w irlandzkich sądach. Law Society chce mediatora w sporze o pomoc prawną

Coraz poważniejszy staje się konflikt pomiędzy irlandzkim Ministerstwem Sprawiedliwości a prawnikami zajmującymi się obroną osób korzystających z pomocy prawnej.

Law Society of Ireland zwróciło się do ministra sprawiedliwości Jima O’Callaghana o rozważenie powołania niezależnego mediatora, który pomógłby zakończyć trwający spór.

Konflikt dotyczy przede wszystkim nowego systemu wynagradzania prawników prowadzących sprawy karne finansowane z legal aid. Od 1 lipca wprowadzono jednolitą opłatę w wysokości 520 euro za sprawę w District Court, niezależnie od liczby rozpraw.

Wcześniej system był oparty na płatnościach za kolejne wystąpienia przed sądem. Ministerstwo argumentowało, że wcześniejszy model nie był wystarczająco efektywny i mógł sprzyjać przedłużaniu niektórych spraw. Nowy system miał uprościć rozliczenia i ograniczyć koszty.

Prawnicy mają jednak poważne zastrzeżenia. Ich zdaniem jednolita opłata nie uwzględnia sytuacji, w których sprawa wymaga wielu rozpraw, dodatkowych konsultacji i znacznej ilości pracy.

W rezultacie wielu prawników wycofało swoje usługi z systemu legal aid. Doprowadziło to do odraczania dużej liczby spraw w irlandzkich sądach. Problem dotyczy zarówno osób oskarżonych, jak i ofiar przestępstw, świadków oraz funkcjonowania całego wymiaru sprawiedliwości.

Jednym z najbardziej niepokojących wskaźników jest liczba wydawanych certyfikatów legal aid. Według danych Court Service, liczba przyznanych certyfikatów w lipcu spadła o 93 proc. w porównaniu z lipcem poprzedniego roku — z ponad 10 tys. do około 700.

Law Society uważa, że tak gwałtowny spadek wymaga pilnej reakcji. Organizacja ostrzega, że za statystykami stoją konkretni ludzie, którzy mogą zostać bez odpowiedniej reprezentacji prawnej.

Szczególnie problematyczne są sprawy dotyczące dzieci, osób znajdujących się w trudnej sytuacji oraz przypadków wymagających wielu rozpraw. Prawnicy chcą mechanizmu pozwalającego na dodatkowe wynagrodzenie w wyjątkowo skomplikowanych sprawach.

Drugim punktem sporu jest sposób traktowania kilku odrębnych spraw tej samej osoby, jeżeli trafiają one przed sąd tego samego dnia. Law Society argumentuje, że różne sprawy wymagają osobnego przygotowania, nawet jeśli odbywają się podczas jednej sesji sądowej.

Organizacja uważa, że niezależny mediator mógłby pomóc obu stronom znaleźć rozwiązanie. Mediator miałby pomóc pogodzić cele reformy przedstawiane przez ministerstwo z praktycznymi problemami, z którymi prawnicy spotykają się na co dzień.

Rząd na razie nie zaakceptował tej propozycji. Taoiseach Micheál Martin powiedział, że preferowanym sposobem rozwiązania problemu pozostaje bezpośredni dialog pomiędzy stronami.

Spór może jednak mieć coraz większe znaczenie, jeśli nie zostanie szybko rozwiązany. Każde kolejne odroczenie spraw zwiększa obciążenie sądów i może wydłużać czas oczekiwania na rozstrzygnięcie.

Dla zwykłych mieszkańców Irlandii problem może być niewidoczny do momentu, gdy sami lub ktoś z ich rodziny będzie potrzebował pomocy prawnej. Wtedy brak dostępnego prawnika może oznaczać opóźnienie postępowania i dodatkowy stres.

Ministerstwo podkreśla potrzebę reformy systemu, natomiast Law Society nie kwestionuje samej potrzeby zmian. Spór dotyczy przede wszystkim tego, jak system powinien działać w praktyce i jak powinien być finansowany.

Jeżeli obie strony nie znajdą kompromisu, presja na irlandzki system sądowniczy może jeszcze wzrosnąć.

Źródła: The Irish Times, The Journal.

Czytaj też…

POGODA DZISIAJ
🌤️Ustalanie Twojej lokalizacji…