W Brazylii rozpoczęły się w niedzielę wybory prezydenckie, które należą do najważniejszych wydarzeń politycznych w Ameryce Południowej. O urząd ubiegają się m.in. urzędujący prezydent Luiz Inácio Lula da Silva oraz senator Flávio Bolsonaro, syn byłego prezydenta Jaira Bolsonaro.
Według sondaży opublikowanych przed głosowaniem różnica między głównymi kandydatami jest niewielka.
Jeżeli żaden z kandydatów nie uzyska ponad 50 proc. ważnych głosów, dwaj najlepsi przejdą do drugiej tury zaplanowanej na 25 października. Brazylijczycy wybierają również gubernatorów, senatorów oraz parlamentarzystów.
Wybory odbywają się w atmosferze silnej polaryzacji politycznej. Wynik będzie miał znaczenie nie tylko dla Brazylii, ale również dla relacji kraju z Chinami, Stanami Zjednoczonymi oraz całym regionem.











