Bezpieczeństwo Polski stało się najważniejszym tematem po rosyjskich atakach przeprowadzonych w pobliżu polskiej granicy.
Premier Donald Tusk zwołał pilną odprawę ministrów i służb, a podczas spotkania w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa ostrzegł, że najbliższe tygodnie i miesiące mogą być okresem szczególnie intensywnych rosyjskich działań. Nie wykluczył, że część z nich może dotyczyć również terytorium Polski.
Szczególne znaczenie ma położenie zaatakowanych celów. Rosyjskie drony uderzały w zachodniej Ukrainie, w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. Jeden z ataków miał miejsce około 800 metrów od granicy w rejonie Dorohuska, co doprowadziło do czasowego wstrzymania pracy przejścia granicznego.
Polskie służby pozostają w podwyższonej gotowości. Władze podkreślają, że sytuacja jest monitorowana, a priorytetem jest ochrona infrastruktury krytycznej, przejść granicznych oraz bezpieczeństwo mieszkańców wschodnich województw.












