Akcje spółek związanych ze sztuczną inteligencją spadają, po tym jak przedstawiciele największych firm technologicznych zaczęli publicznie ostrzegać przed zbyt szybkim rozwojem zaawansowanych systemów AI.
Szczególne emocje wywołały wypowiedzi szefów Anthropic i OpenAI dotyczące konieczności zwiększenia kontroli bezpieczeństwa nad nowymi modelami.
Dario Amodei z Anthropic ostrzegł przed ryzykiem związanym z coraz bardziej autonomicznymi agentami AI. Sam Altman z OpenAI również opowiedział się za większym udziałem zewnętrznych ekspertów w testowaniu bezpieczeństwa nowych systemów. Debata szybko przeniosła się na rynki finansowe.
W Azji mocno traciły spółki technologiczne, w tym SoftBank, a indeksy związane z sektorem AI w Korei Południowej i na Tajwanie znalazły się pod presją. Inwestorzy obawiają się, że większe regulacje mogą opóźnić zwrot z ogromnych inwestycji w centra danych i infrastrukturę AI.
Donald Trump sprzeciwia się jednak spowalnianiu amerykańskiego sektora, argumentując, że USA nie mogą pozwolić Chinom zdobyć przewagi technologicznej.












