Czy można wyobrazić sobie Adama Mickiewicza jako inspirację dla irlandzkich patriotów? Okazuje się, że twórczość polskiego wieszcza trafiła do Irlandii w jednym z najważniejszych momentów jej historii. W 1916 roku, gdy wyspa znajdowała się na progu powstania wielkanocnego, na łamach irlandzkiej prasy zaczęły ukazywać się przekłady jego dzieła. Kilka lat później wydano je jako osobną książkę w języku irlandzkim. To niezwykła, mało znana historia literackiego spotkania dwóch narodów.
Polski poeta, którego słowa przekroczyły granice
Adam Mickiewicz urodził się w 1798 roku, kiedy Polska nie istniała już jako niepodległe państwo. Całe jego życie przypadło na okres zaborów, a twórczość stała się jednym z najważniejszych symboli polskiego romantyzmu i dążeń narodowych.
Po upadku powstania listopadowego w 1831 roku Mickiewicz przebywał na emigracji. W 1832 roku w Paryżu opublikował Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego.
Było to dzieło szczególne. Nie przypominało zwykłego poematu ani politycznego manifestu. Mickiewicz posłużył się stylem inspirowanym językiem biblijnym, przedstawiając dzieje Polski jako opowieść o cierpieniu, ofierze i nadziei na odrodzenie.
W jego wizji Polska nie była jedynie państwem, które utraciło niepodległość. Stawała się symbolem walki o wolność, której znaczenie wykraczało poza granice jednego narodu.
To właśnie ta uniwersalna wymowa sprawiła, że dzieło zainteresowało również czytelników spoza Polski.
Irlandia w przededniu wielkiego przełomu
Na początku XX wieku Irlandia przeżywała okres gwałtownych przemian politycznych i kulturalnych.
Wciąż była częścią Zjednoczonego Królestwa, ale coraz większą popularność zdobywały środowiska domagające się pełnej niepodległości.
Jednocześnie trwało odrodzenie języka irlandzkiego. Działacze skupieni wokół organizacji Gaelic League starali się przywrócić mu znaczenie w życiu publicznym, edukacji i literaturze.
Dla wielu irlandzkich patriotów język był czymś więcej niż narzędziem komunikacji. Stanowił dowód, że Irlandia posiada własną kulturę i tożsamość, niezależną od Wielkiej Brytanii.
Właśnie w takim klimacie pojawił się pomysł przetłumaczenia na irlandzki dzieła polskiego poety.
Liam Ó Rinn – człowiek, który połączył Mickiewicza z Irlandią
Bohaterem tej historii jest Liam Ó Rinn (1886–1943).
Ó Rinn był irlandzkim pisarzem, tłumaczem i działaczem językowym. Zasłynął również jako autor irlandzkiej wersji hymnu narodowego Amhrán na bhFiann.
W okresie narastających dążeń niepodległościowych zainteresował się twórczością Adama Mickiewicza, a szczególnie Księgami narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego.
Dostrzegł w nich przesłanie, które mogło przemawiać do irlandzkich czytelników: naród pozbawiony niezależności nie musi pogodzić się z utratą własnej tożsamości.
Co ciekawe, Ó Rinn nie pracował bezpośrednio z polskim oryginałem. Wykorzystywał francuskie przekłady dzieła Mickiewicza, co pokazuje, jak europejska literatura docierała do odbiorców za pośrednictwem kolejnych języków.
Rok 1916. Mickiewicz trafia do irlandzkiej prasy
Pierwsze fragmenty irlandzkiego przekładu zaczęły ukazywać się w lutym 1916 roku na łamach nacjonalistycznej gazety Nationality.
Był to moment wyjątkowy.
Zaledwie kilka tygodni później, 24 kwietnia 1916 roku, w Dublinie rozpoczęło się powstanie wielkanocne. Irlandzcy republikanie ogłosili niepodległość i podjęli zbrojną walkę przeciwko brytyjskim władzom.
Nie ma podstaw, by twierdzić, że dzieło Mickiewicza bezpośrednio wywołało powstanie lub wpłynęło na decyzje jego przywódców. Jednak sam fakt publikacji polskiego tekstu w irlandzkiej prasie narodowej pokazuje, że historia Polski stanowiła ważny punkt odniesienia w debacie o irlandzkiej wolności.
Irlandzcy czytelnicy mogli odnajdywać w opowieści Mickiewicza znajome motywy: utratę niezależności, emigrację, poświęcenie i nadzieję na odrodzenie narodu.
Zapomniany początek tej historii. Aodh de Blácam
Choć to Liam Ó Rinn wykonał irlandzki przekład, pomysł zainteresowania rodaków Mickiewiczem miał jeszcze jednego ważnego bohatera.
Był nim Aodh de Blácam (1890–1951), znany wcześniej jako Hugh Blackman.
W sierpniu 1914 roku w nacjonalistycznym czasopiśmie Irish Freedom opublikował po angielsku fragmenty inspirowane Księgami narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego.
Nie były to jednak wyłącznie wierne przekłady. W jednej z adaptacji de Blácam zastępował niektóre polskie odniesienia postaciami i miejscami znanymi irlandzkim odbiorcom.
Chciał, aby czytelnicy dostrzegli, jak bliskie ich własnym doświadczeniom mogą być słowa polskiego poety.
Według badań Marka Ó Fionnáina właśnie zainteresowanie de Blácama i jego prasowe publikacje pomogły doprowadzić do powstania pełnego przekładu Liama Ó Rinna.
Rok 1920. „Leabhar na Polainne” – polska książka po irlandzku
W 1920 roku, podczas irlandzkiej wojny o niepodległość, ukazała się książkowa wersja przekładu zatytułowana Leabhar na Polainne, czyli „Księga Polski”.
Publikacja była czymś więcej niż literacką ciekawostką. Powstała w okresie, gdy irlandzcy republikanie próbowali wywalczyć niezależność, a działacze językowi dążyli do rozwoju nowoczesnej literatury irlandzkojęzycznej.
Dzięki temu dzieło polskiego romantyka mogło funkcjonować w Irlandii nie tylko jako tekst polityczny, ale także jako część literatury dostępnej w języku irlandzkim.
Dla kraju, w którym odrodzenie narodowe było silnie związane z odbudową znaczenia własnego języka, miało to szczególną wymowę.
Tłumacz, który sam uczestniczył w walce o niepodległość
Historia Liama Ó Rinna jest jeszcze ciekawsza, gdy spojrzymy na jego własne życie.
Nie był wyłącznie człowiekiem zajmującym się książkami.
Brał udział w powstaniu wielkanocnym w 1916 roku, a po jego stłumieniu trafił do obozu internowania we Frongoch w Walii. Zwolniono go w grudniu tego samego roku.
Podczas wojny o niepodległość został ponownie internowany, tym razem w obozie Ballykinlar w hrabstwie Down.
Po powstaniu Wolnego Państwa Irlandzkiego pracował jako tłumacz, a następnie główny tłumacz w irlandzkim parlamencie.
To niezwykłe połączenie dwóch światów.
Człowiek, który tłumaczył Mickiewicza, sam uczestniczył w wydarzeniach prowadzących do powstania nowoczesnego państwa irlandzkiego.
Polski poeta nie był więc dla niego jedynie autorem z odległego kraju. Jego twórczość odpowiadała na pytania, z którymi Ó Rinn mierzył się również jako działacz narodowy.
Czy Mickiewicz naprawdę inspirował irlandzkich patriotów?
Odpowiedź brzmi: tak, ale warto wyjaśnić, w jakim znaczeniu.
Badania historyczne potwierdzają, że dzieło Mickiewicza było wykorzystywane przez irlandzkich publicystów i tłumaczy jako źródło idei narodowych. Jego przekłady miały wspierać zarówno dążenia niepodległościowe, jak i rozwój języka irlandzkiego.
Nie oznacza to jednak, że można przypisać Mickiewiczowi bezpośredni wpływ na wybuch powstania wielkanocnego czy decyzje najważniejszych irlandzkich przywódców.
Znaczenie polskiego poety było przede wszystkim literackie, ideowe i symboliczne.
Badacze analizowali również podobieństwa między myślą Mickiewicza a ideami Patricka Pearse’a – jednego z głównych przywódców powstania wielkanocnego.
W obu tradycjach pojawiały się motywy ofiary, cierpienia narodu i duchowego odrodzenia. Podobieństwo tych idei nie jest jednak automatycznym dowodem, że Pearse bezpośrednio zaczerpnął je od Mickiewicza.
Dlaczego właśnie Polska?
Można zapytać: dlaczego irlandzcy działacze sięgnęli po literaturę polską, a nie wyłącznie po dzieła własnych pisarzy?
Odpowiedź kryje się w ówczesnym sposobie postrzegania Polski.
Dla wielu irlandzkich nacjonalistów Polska była przykładem narodu, który utracił własne państwo, lecz nie przestał istnieć jako wspólnota historyczna i kulturowa.
Podobieństwa dostrzegano również w roli religii katolickiej, pamięci o powstaniach oraz znaczeniu języka i tradycji.
Były to oczywiście porównania uproszczone. Historia Polski i Irlandii różniła się pod wieloma względami, a sytuacja społeczna i polityczna obu narodów nie była identyczna.
Jednak takie analogie pomagały irlandzkim działaczom przedstawiać własną walkę jako część szerszego europejskiego dążenia do samostanowienia.
Mickiewicz dostarczał języka, którym można było opowiadać o wolności nie tylko w kategoriach politycznych, ale również moralnych i duchowych.
Książka, która połączyła dwa narodowe odrodzenia
Historia Leabhar na Polainne jest jednym z najbardziej niezwykłych przykładów polsko-irlandzkich kontaktów kulturalnych.
Nie wiązała się z wielką emigracją, oficjalną wizytą państwową ani porozumieniem dyplomatycznym.
Zaczęła się od zainteresowania jednego irlandzkiego publicysty polską literaturą. Następnie pojawił się tłumacz, który postanowił udostępnić tekst czytelnikom w języku irlandzkim.
W rezultacie dzieło napisane przez polskiego emigranta w Paryżu w 1832 roku trafiło niemal dziewięćdziesiąt lat później do irlandzkiego ruchu narodowego.
To wyjątkowe świadectwo tego, że historia Polski i Irlandii łączyła się nie tylko poprzez politykę i wspólne doświadczenia walki o wolność, ale również przez książki, język i idee.
Dzisiaj, gdy polska społeczność jest ważną częścią współczesnej Irlandii, warto przypominać, że wzajemne zainteresowanie obu narodów ma znacznie dłuższą historię.
A jedna z jej najpiękniejszych kart została zapisana po irlandzku przez człowieka, który tłumaczył Adama Mickiewicza.
W następnym odcinku
„Irlandzkie dzieci stanęły po stronie Polaków. Zapomniana historia solidarności ze strajkującymi uczniami”.
Na początku XX wieku polskie dzieci w zaborze pruskim protestowały przeciwko ograniczaniu języka polskiego w szkołach. Ich walka wywołała reakcję również w Irlandii. Opowiemy o niezwykłej inicjatywie irlandzkich uczniów, którzy postanowili okazać solidarność swoim polskim rówieśnikom.
Źródła historyczne
- Mark Ó Fionnáin – Mickiewicz, Księgi Narodu Polskiego and the Struggle for Irish Independence
- Ainm.ie – biografia Liama Ó Rinna
- Leabhar na Polainne (1920) – historyczne wydanie
- Adam Mickiewicz i Patrick Pearse – analiza porównawcza



