Irlandzka policja rozpoczyna zakrojoną na trzy miesiące kampanię bezpieczeństwa drogowego. Powodem są rosnące obawy dotyczące liczby śmiertelnych wypadków.
Tegoroczne statystyki pokazują, że sytuacja na irlandzkich drogach jest znacznie gorsza niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
Według najnowszych oficjalnych danych An Garda Síochána, do 18 września 2026 roku na irlandzkich drogach zginęły 134 osoby. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku liczba ofiar wynosiła 124. Dane są nadal prowizoryczne i mogą ulec zmianie. (Garda)
Trzy miesiące zwiększonych kontroli
W ramach nowej kampanii Gardaí planują zwiększyć obecność funkcjonariuszy na drogach, prowadzić więcej kontroli oraz szerzej wykorzystywać fotoradary i mobilne urządzenia do pomiaru prędkości.
Celem jest przede wszystkim ograniczenie zachowań, które najczęściej prowadzą do poważnych i śmiertelnych kolizji – nadmiernej prędkości, prowadzenia pod wpływem alkoholu lub narkotyków, korzystania z telefonu podczas jazdy oraz innych form niebezpiecznej jazdy. (NorthernSound)
Kampania obejmie okres jesienny i początek zimy, czyli czas, w którym warunki na drogach mogą szybko się pogarszać. Krótsze dni, deszcz, mgła, mokra nawierzchnia i gorsza widoczność zwiększają ryzyko szczególnie dla pieszych, rowerzystów i motocyklistów.
2026 rok już jest wyjątkowo trudny
Według Gardaí do 18 września w wypadkach drogowych zginęło 134 osoby. Wśród ofiar było 51 kierowców, 27 pasażerów, 23 pieszych, 19 motocyklistów oraz 10 rowerzystów. Odnotowano również cztery ofiary korzystające z e-hulajnóg lub e-rowerów. (Garda)
Problem nie ogranicza się jednak wyłącznie do liczby ofiar. Gardaí zwracają uwagę na rosnącą liczbę wykroczeń drogowych.
Już w pierwszej połowie 2026 roku funkcjonariusze odnotowali ponad 119 tys. mandatów za przekroczenie prędkości oraz ponad 14,5 tys. mandatów za korzystanie z telefonu podczas prowadzenia samochodu. W tym samym okresie zatrzymano również ponad 4600 osób podejrzanych o prowadzenie pod wpływem alkoholu lub narkotyków. (Garda)
Prędkość pozostaje jednym z największych problemów
W sierpniu podczas ogólnokrajowej akcji #SlowDown Day Gardaí oraz GoSafe wykryli ponad 1000 kierowców przekraczających dozwoloną prędkość w ciągu zaledwie 24 godzin.
Wśród przypadków znalazł się kierowca jadący 194 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 100 km/h. W innym przypadku kierowca poruszał się z prędkością 128 km/h w strefie z limitem 80 km/h. (Garda)
To właśnie dlatego Gardaí zapowiadają, że kontrola prędkości będzie jednym z najważniejszych elementów najbliższych trzech miesięcy.
Szczególnie zagrożeni są młodzi ludzie
Dane przedstawione wcześniej przez Gardaí i Road Safety Authority pokazywały również niepokojący wzrost liczby ofiar wśród młodych osób.
Do końca lipca osoby w wieku 16–25 lat stanowiły 27 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych. 57 proc. wszystkich ofiar zginęło natomiast na drogach, na których obowiązywało ograniczenie prędkości do 80 km/h lub więcej. (Garda)
Niepokojące są również dane dotyczące weekendów. Dwie na pięć śmiertelnych ofiar odnotowano w soboty i niedziele.
Gardaí apelują o podstawowe zasady
Policja przypomina kierowcom, że bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od podstawowych zasad: dostosowania prędkości do warunków, zapinania pasów bezpieczeństwa, niekorzystania z telefonu podczas jazdy oraz całkowitego unikania prowadzenia po alkoholu lub narkotykach.
Szczególna ostrożność będzie potrzebna również rano po wieczornym wyjściu. Alkohol może nadal znajdować się w organizmie następnego dnia, mimo że kierowca nie czuje się już pod jego wpływem. (Garda)
Jesień będzie ważnym testem
Rok 2025 był już najtragiczniejszym rokiem na irlandzkich drogach od ponad dekady – zginęło wówczas 190 osób w 179 śmiertelnych wypadkach według danych Gardaí. (RSA)
Tegoroczne statystyki pokazują natomiast, że problem nadal narasta. W związku z tym najbliższe trzy miesiące będą okresem szczególnie intensywnych działań policji.
Dla kierowców oznacza to więcej kontroli, radarów i patroli. Dla wszystkich użytkowników dróg – przede wszystkim przypomnienie, że kilka sekund nieuwagi, nadmierna prędkość czy telefon w ręku mogą mieć tragiczne konsekwencje.












