POGODA
Dublin—°Ładowanie…
Cork—°Ładowanie…
Limerick—°Ładowanie…
Galway—°Ładowanie…
Waterford—°Ładowanie…
Drogheda—°Ładowanie…
NAJNOWSZE
Centra danych pochłaniają niemal jedną czwartą prądu w Irlandii. Nowa ustawa ma ujawnić, ile naprawdę kosztują mieszkańców Kryzys w irlandzkich szpitalach. 720 pacjentów czeka na łóżka, lekarze z Cork apelują do premiera o pilną interwencję Nawet 3 tysiące miejsc pracy zagrożonych w Irlandii. Dealz w obliczu poważnego kryzysu Co piszą dziś irlandzkie gazety? Przegląd wiadomości – 30 października 2026 Światowi dyplomaci spotykają się w USA. G20 podzielone przez wojny i politykę Trumpa Wielki strajk w 113 portach na świecie. Protest popierają również związki zawodowe z Irlandii Burza wokół polexitu. Kaczyński mówi o możliwości negocjacji wyjścia z UE, Tusk ostrzega Orlen odkrył ogromne zasoby gazu w Norwegii. Ponad 4 miliardy metrów sześciennych dla polskiej spółki Garda ostrzega przed możliwym atakiem w Dublinie. Europejscy przywódcy przyjadą do Irlandii Bunt w irlandzkiej policji? Ponad 94% funkcjonariuszy popiera akcję protestacyjną. Garda ostrzega przed konfliktem o warunki pracy Nowe zasady dla imigrantów w Irlandii? Pobyt długoterminowy po 5 latach zamiast obywatelstwa Wielka rozbudowa DART rusza w ten weekend. Nawet dwa razy więcej pociągów na zachodzie Dublina 9 najważniejszych wiadomości. Rekordowe wydatki na bezdomność, kryzys w szpitalach i nowe dane o Airbnb Podpisy wyborcze przez mObywatela. Rząd zapowiada nową funkcję przed kolejną kampanią Polska przekaże Ukrainie kolejne myśliwce MiG-29. MON potwierdza decyzję
Centra danych pochłaniają niemal jedną czwartą prądu w Irlandii. Nowa ustawa ma ujawnić, ile naprawdę kosztują mieszkańców

Centra danych pochłaniają niemal jedną czwartą prądu w Irlandii. Nowa ustawa ma ujawnić, ile naprawdę kosztują mieszkańców

Centra danych w Irlandii zużywają już niemal tyle energii elektrycznej co wszystkie gospodarstwa domowe w kraju. Według najnowszych danych Central Statistics Office odpowiadały w 2025 roku za 23% całkowitego zużycia prądu mierzonego przez liczniki. Tymczasem zapotrzebowanie sektora nadal rośnie, a do 2030 roku jego udział może osiągnąć nawet 30%. Opozycyjna partia Social Democrats przedstawiła projekt ustawy, który ma zmusić operatorów centrów danych do ujawniania informacji o zużyciu energii, wody i emisjach. Sprawa ponownie wywołała debatę o wysokich rachunkach za prąd, bezpieczeństwie energetycznym i przyszłości technologicznych inwestycji w Irlandii.

23% całego prądu trafia do centrów danych

Irlandia stała się jednym z najważniejszych europejskich ośrodków infrastruktury cyfrowej. W kraju działają centra danych obsługujące globalne usługi internetowe, przechowywanie informacji, systemy chmurowe i rozwijającą się sztuczną inteligencję.

Ich znaczenie gospodarcze rośnie, ale równie szybko zwiększa się zapotrzebowanie na energię.

Z danych Central Statistics Office (CSO), opublikowanych w lipcu 2026 roku, wynika, że centra danych odpowiadały za 23% całkowitego zużycia energii elektrycznej mierzonego przez liczniki w Irlandii w 2025 roku.

Jeszcze dziesięć lat wcześniej ich udział wynosił zaledwie 5%.

To oznacza, że w ciągu dekady udział centrów danych w krajowym zużyciu energii wzrósł ponad czterokrotnie.

Co więcej, w samym 2025 roku zużycie energii przez te obiekty zwiększyło się o 10%, podczas gdy zapotrzebowanie pozostałych odbiorców wzrosło o około 2%.

Jak szybko rośnie zużycie energii?

Rok Udział centrów danych w zużyciu prądu
2015 5%
2024 22%
2025 23%
2030 – prognoza do 30%

W 2025 roku centra danych zużyły 7663 gigawatogodziny (GWh) energii elektrycznej, wobec 6973 GWh rok wcześniej.

Dla porównania, wszystkie gospodarstwa domowe – zarówno miejskie, jak i wiejskie – odpowiadały za około 28% zużycia energii mierzonego przez liczniki.

Oznacza to, że infrastruktura cyfrowa potrzebuje już niemal tyle prądu co cały sektor mieszkaniowy.

Nowa ustawa: koniec tajemnicy wokół centrów danych?

29 października partia Social Democrats przedstawiła projekt Data Centre Transparency Bill 2026, czyli ustawy o przejrzystości działalności centrów danych.

Autorką inicjatywy jest Jennifer Whitmore, posłanka reprezentująca Wicklow i rzeczniczka partii do spraw energii.

Projekt zakłada utworzenie centralnego, publicznie dostępnego rejestru wszystkich centrów danych działających w Irlandii.

W rejestrze miałyby znaleźć się między innymi:

  • Lokalizacja i wielkość każdego centrum danych.

  • Roczne zużycie energii elektrycznej.

  • Źródła wykorzystywanej energii, w tym udział odnawialnych źródeł.

  • Zużycie wody.

  • Emisje dwutlenku węgla.

  • Efektywność energetyczna i sposób wykorzystania zasobów.

Dzięki temu mieszkańcy, samorządy, dziennikarze i organizacje społeczne mogliby sprawdzić, jakie zasoby zużywają poszczególne obiekty.

Projekt przewiduje również możliwość nakładania kar finansowych na operatorów, którzy nie dopełnią obowiązków związanych z rejestrem.

Dodatkowo Sustainable Energy Authority of Ireland (SEAI) miałaby publikować coroczny raport o działalności sektora.

Ważne: Jest to projekt przedstawiony przez opozycję. Nie został jeszcze uchwalony i nie stanowi obecnie obowiązującego prawa.

Tylko 18 centrów przekazało wymagane informacje?

Jennifer Whitmore zwróciła uwagę na problem z dostępnością danych dotyczących infrastruktury cyfrowej.

Unia Europejska wprowadziła przepisy wymagające raportowania określonych informacji o dużych centrach danych, których zapotrzebowanie na energię przekracza 500 kW.

Według danych przedstawionych przez Social Democrats do lipca 2025 roku informacje do europejskiej bazy przekazało zaledwie 18 spośród około 123 obiektów wskazywanych przez partię.

Oznaczałoby to poziom raportowania wynoszący około 15%.

Posłanka uważa, że bez pełniejszych informacji nie można rzetelnie ocenić wpływu sektora na krajowy system energetyczny.

Problem dotyczy nie tylko zużycia prądu, lecz także wody i emisji gazów cieplarnianych.

Należy jednak zaznaczyć, że liczba 123 obiektów i poziom zgodności z unijnymi obowiązkami pochodzą z informacji przedstawionych przez Social Democrats. Nie są one równoznaczne z niezależnym stwierdzeniem, że każdy z tych obiektów narusza przepisy – zakres obowiązków zależy między innymi od parametrów technicznych konkretnej instalacji.

Czy centra danych podnoszą rachunki za prąd?

To jedno z najważniejszych pytań dla mieszkańców Irlandii, którzy od kilku lat zmagają się z wysokimi kosztami energii.

Social Democrats twierdzą, że gwałtowny rozwój centrów danych zwiększa presję na krajowy system elektroenergetyczny, a koszty rozbudowy infrastruktury mogą częściowo ponosić odbiorcy indywidualni.

Partia powołuje się na badania wskazujące, że dodatkowe koszty energii dla przeciętnego gospodarstwa domowego mogły wynieść około 360 euro łącznie w latach 2015–2023.

Nie oznacza to jednak, że każda rodzina zapłaciła dokładnie taką kwotę ani że jej rachunek wzrósł o 360 euro rocznie.

Jest to oszacowanie wpływu rozwoju centrów danych na koszty energii w określonym okresie, a nie kwota wykazana na rachunkach dostawców.

Ceny prądu zależą od wielu czynników, w tym cen gazu, kosztów sieci przesyłowej, opłat regulacyjnych, podatków i warunków na hurtowym rynku energii.

Wysokie zapotrzebowanie centrów danych może być jednym z elementów wpływających na te koszty, ale nie jest jedyną przyczyną drogich rachunków.

Dlaczego Irlandia ma tak wiele centrów danych?

Irlandia od lat przyciąga międzynarodowe przedsiębiorstwa technologiczne.

W Dublinie i jego okolicach znajdują się europejskie siedziby lub duże oddziały wielu globalnych firm, w tym Google, Microsoft, Amazon i Meta.

Centra danych stanowią ważną część infrastruktury obsługującej ich usługi.

Na rozwój tego sektora wpłynęły między innymi:

  • Obecność dużych przedsiębiorstw technologicznych.

  • Dostęp do międzynarodowych połączeń telekomunikacyjnych.

  • Relatywnie chłodny klimat, który może ograniczać zapotrzebowanie na chłodzenie.

  • Wieloletnie inwestycje w infrastrukturę cyfrową.

  • Rosnące zapotrzebowanie na usługi chmurowe i sztuczną inteligencję.

W ostatnich latach centra danych stały się szczególnie ważne dla systemów AI, które wymagają dużej mocy obliczeniowej.

Jednak intensywny rozwój sektora oznacza także rosnące zapotrzebowanie na energię i dodatkową infrastrukturę.

Do 2030 roku mogą zużywać niemal jedną trzecią prądu

Prognozy operatora irlandzkiej sieci elektroenergetycznej EirGrid wskazują, że udział centrów danych w krajowym zapotrzebowaniu na energię może wzrosnąć do około 30% do 2030 roku.

Taki scenariusz oznaczałby dalsze zwiększanie obciążenia systemu.

Irlandia musi jednocześnie realizować cele klimatyczne, rozwijać odnawialne źródła energii i zapewniać wystarczającą ilość prądu gospodarstwom domowym oraz przedsiębiorstwom.

Rosnący popyt ze strony dużych odbiorców przemysłowych może wymagać kolejnych inwestycji w sieci przesyłowe, magazynowanie energii i nowe moce wytwórcze.

Istotnym wyzwaniem jest również to, że produkcja energii z wiatru i słońca zmienia się w zależności od warunków pogodowych, podczas gdy centra danych potrzebują stabilnego zasilania przez całą dobę.

Nowe centra danych mają korzystać z odnawialnej energii

Irlandzki regulator rynku energii, Commission for Regulation of Utilities (CRU), ogłosił w grudniu 2025 roku nowe zasady dotyczące przyłączania centrów danych do sieci.

Zgodnie z przyjętym kierunkiem regulacyjnym nowe obiekty mają pokrywać co najmniej 80% swojego rocznego zapotrzebowania na energię poprzez dodatkowe odnawialne źródła energii, z uwzględnieniem zasad i okresów przejściowych.

Rozwiązanie ma ograniczyć sytuację, w której rozwój infrastruktury cyfrowej wyprzedza budowę nowych źródeł energii.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że samo zapewnienie odpowiedniej ilości energii odnawialnej w skali roku nie oznacza, iż obiekt będzie zasilany wyłącznie zieloną energią o każdej godzinie.

Dlatego znaczenie mają również możliwości magazynowania energii, elastyczność zapotrzebowania i stabilność całej sieci.

Centra danych zużywają również ogromne ilości wody

Energia elektryczna to niejedyny zasób potrzebny do działania dużych serwerowni.

Część centrów danych wykorzystuje wodę do chłodzenia urządzeń, które podczas pracy wytwarzają duże ilości ciepła.

Według śledztwa dziennikarskiego „The Journal”, największe centra danych objęte analizą zużyły w 2025 roku blisko miliard litrów wody z publicznej sieci wodociągowej.

Największy udział w tej liczbie miały dwa kompleksy: Meta w Clonee w hrabstwie Meath oraz Equinix w Dublinie.

Warto jednak rozróżnić bezpośredni pobór wody przez centra danych od ich szerszego śladu wodnego, obejmującego także wodę wykorzystywaną do produkcji energii elektrycznej.

Są to różne miary i nie należy ich ze sobą utożsamiać.

Uisce Éireann wskazuje, że centra danych odpowiadają za mniej niż 0,3% całej wody dostarczanej przez publiczną sieć. Jednocześnie dostępne dane nie obejmują w pełni wszystkich sposobów pozyskiwania i wykorzystywania wody przez sektor.

Nowy rejestr mógłby ułatwić ocenę rzeczywistego zużycia zasobów przez poszczególne instalacje.

Rząd broni sektora. Wskazuje na inwestycje i miejsca pracy

Nie wszyscy politycy podzielają krytyczną ocenę rozwoju centrów danych.

Rząd podkreśla, że infrastruktura cyfrowa jest istotnym elementem irlandzkiej gospodarki i wspiera działalność przedsiębiorstw technologicznych.

W raporcie przygotowanym na zlecenie władz oszacowano, że od 2010 roku sektor przyczynił się do powstania około 22 miliardów euro wartości gospodarczej, wsparł tworzenie miejsc pracy i wygenerował wpływy podatkowe.

Przedstawiciele rządu argumentują, że centra danych pomagają utrzymać atrakcyjność Irlandii dla inwestorów oraz wspierają rozwój usług cyfrowych.

Krytycy kwestionują natomiast sposób liczenia miejsc pracy i korzyści gospodarczych.

Szczególne kontrowersje wywołują szacunki obejmujące zatrudnienie w wielu branżach korzystających z usług cyfrowych, a nie wyłącznie osoby pracujące bezpośrednio w centrach danych.

Oznacza to, że liczby przedstawiane przez rząd i niezależnych badaczy mogą znacząco się różnić, ponieważ odnoszą się do różnych definicji wpływu gospodarczego.

Czy Irlandia powinna ograniczyć budowę nowych centrów danych?

Social Democrats od kilku lat opowiadają się za ograniczeniem dalszego rozwoju sektora do czasu przeprowadzenia pełnej oceny jego wpływu na infrastrukturę energetyczną i środowisko.

Jennifer Whitmore uważa, że państwo powinno wiedzieć, ile energii i wody może przeznaczyć na potrzeby centrów danych bez pogarszania bezpieczeństwa dostaw dla innych odbiorców.

Zwolennicy dalszych inwestycji podkreślają z kolei, że centra danych mogą przyczyniać się do rozwoju nowych źródeł odnawialnej energii i wspierać gospodarkę cyfrową.

Spór nie sprowadza się więc wyłącznie do pytania, czy centra danych są potrzebne.

Dotyczy również tego, kto powinien finansować rozwój infrastruktury, jakie warunki muszą spełniać inwestorzy i jak szczegółowe informacje o ich działalności powinny być publicznie dostępne.

Co to oznacza dla Polaków mieszkających w Irlandii?

Dla mieszkańców Irlandii najważniejsze są trzy kwestie.

Po pierwsze – ceny energii. Jeżeli rozwój centrów danych zwiększa zapotrzebowanie na rozbudowę sieci i nowe źródła prądu, istotne staje się to, jak koszty takich inwestycji są rozdzielane między przedsiębiorstwa i gospodarstwa domowe.

Po drugie – bezpieczeństwo dostaw. Rosnące zapotrzebowanie dużych odbiorców wymaga odpowiedniego planowania infrastruktury, aby zapewnić stabilne zasilanie mieszkańcom i firmom.

Po trzecie – przejrzystość. Publiczny rejestr pozwoliłby mieszkańcom sprawdzić, ile energii i wody zużywają centra danych w ich okolicy oraz jaki mają wpływ na środowisko.

Na obecnym etapie projekt Social Democrats nie wprowadza nowych opłat dla mieszkańców ani nie oznacza automatycznego zakazu budowy centrów danych.

Co dalej z projektem ustawy?

Data Centre Transparency Bill 2026 został przedstawiony 29 października przez Social Democrats.

Aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać, projekt musi przejść proces legislacyjny w irlandzkim parlamencie i uzyskać wymagane poparcie.

Nie wiadomo jeszcze, czy rząd zdecyduje się poprzeć propozycję opozycji, przedstawić własne rozwiązania lub zmodyfikować obowiązujące zasady raportowania.

Jedno jest pewne: przy udziale centrów danych sięgającym już 23% krajowego zużycia prądu ich wpływ na system energetyczny staje się coraz ważniejszym tematem debaty publicznej.

Pytanie nie dotyczy już tylko tego, ile nowych centrów danych powstanie w Irlandii, ale również tego, czy mieszkańcy będą mogli sprawdzić, jakie zasoby zużywają i jakie koszty wiążą się z ich działalnością.

Czytaj też…

LOKALNIE • PO POLSKU

Polskie firmy w Irlandii

Polskie usługi i specjaliści blisko Ciebie.