Irlandia przygotowuje się do kolejnego ogólnokrajowego strajku pracowników sektora publicznego. Związki zawodowe zapowiedziały 24-godzinne wstrzymanie pracy na czwartek, 12 listopada 2026 roku, po odrzuceniu rządowej propozycji podwyżek wynagrodzeń. Protest może objąć ponad 300 tysięcy pracowników, w tym nauczycieli, pielęgniarki, lekarzy i urzędników. Tymczasem negocjacje nie zostały zerwane – w środę, 4 listopada, przedstawiciele obu stron kontynuują rozmowy z niezależną grupą mediacyjną. Czy uda się uniknąć kolejnego dnia poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu kraju?
Strajk 12 listopada. Związki zawodowe podjęły decyzję
W poniedziałek, 2 listopada, przedstawiciele 19 związków zawodowych zrzeszonych w Public Services Committee przy Irish Congress of Trade Unions (ICTU) ogłosili przygotowania do kolejnego ogólnokrajowego strajku.
Protest ma odbyć się w czwartek, 12 listopada, i potrwać 24 godziny. Zaplanowano również dużą demonstrację w Dublinie oraz mniejsze zgromadzenia w innych częściach kraju.
Decyzja zapadła po wielodniowych negocjacjach prowadzonych przy udziale Workplace Relations Commission (WRC), które nie doprowadziły do porozumienia w sprawie nowego układu płacowego.
Związki zawodowe zarzucają rządowi, że przedstawiona propozycja nie rekompensuje wystarczająco wzrostu kosztów życia i nie zapewnia odpowiedniej ochrony dochodów pracowników w kolejnych latach.
Strajk został zapowiedziany, ale nie jest jeszcze przesądzony. Jeśli strony osiągną porozumienie przed 12 listopada, protest może zostać odwołany lub zawieszony.
Rząd proponuje podwyżki o 7,75 procent. Dlaczego związki odmawiają?
Według informacji RTÉ i Irish Examiner najnowsza propozycja rządowa zakłada podwyżki wynagrodzeń o łącznej wartości 7,75 procent w okresie około dwóch i pół roku.
Oferta obejmuje:
- Podwyżkę o 1,75 procent za 2026 rok, naliczaną wstecznie od lipca.
- Kolejne podwyżki w latach 2027 i 2028, wynoszące łącznie 5 procent.
- Dodatkowy 1 procent przeznaczony na negocjacje dotyczące określonych stanowisk i grup pracowników, czyli tzw. local bargaining.
Oznacza to, że część pakietu nie byłaby automatyczną, jednakową podwyżką dla wszystkich zatrudnionych. Dodatkowe środki miałyby być wykorzystane do rozwiązywania szczególnych problemów płacowych w wybranych grupach zawodowych.
Związki zawodowe uważają ofertę za niewystarczającą. Przypominają, że poprzednie porozumienie płacowe przewidywało podwyżki o łącznej wartości 9,25 procent w podobnym okresie.
W przypadku najniżej wynagradzanych pracowników poprzednia umowa zawierała dodatkowe rozwiązania, które zapewniały większy procentowy wzrost zarobków.
Przedstawiciele związków argumentują, że nowa propozycja powinna uwzględniać zarówno inflację z ostatnich lat, jak i dalsze podwyżki kosztów utrzymania.
Spór płacowy w liczbach
SEKTOR PUBLICZNY – IRLANDIA, LISTOPAD 2026
Pracowników uczestniczyło w poprzednim strajku 14 października
Łączna wartość odrzuconej propozycji rządowej, wraz z pulą na local bargaining
Związków zawodowych uczestniczących w komitecie ICTU
Data zapowiadanego 24-godzinnego strajku
Źródła: RTÉ News, Irish Times, ICTU i komunikaty związków zawodowych. Dane według stanu na 4 listopada 2026 roku.
Rząd odpowiada: podwyżki muszą być możliwe do sfinansowania
Minister wydatków publicznych Jack Chambers skrytykował decyzję związków zawodowych o ogłoszeniu kolejnego dnia strajkowego.
Jego zdaniem przerwanie pracy w szkołach, szpitalach i innych instytucjach może spowodować poważne trudności dla mieszkańców korzystających z usług publicznych.
Rząd podkreśla, że chce zawrzeć porozumienie zapewniające pracownikom odpowiedni wzrost wynagrodzeń, ale jednocześnie musi uwzględnić długoterminową stabilność finansów państwa.
Premier Micheál Martin również bronił rządowej propozycji, wskazując, że pakiet podwyżek nie jest niewielki i powinien być oceniany w kontekście całkowitych wydatków budżetowych.
Wicepremier i minister finansów Simon Harris przyznał natomiast, że rozumie frustrację pracowników sektora publicznego związaną z kosztami życia.
Zaapelował do obu stron o znalezienie rozwiązania, które pozwoli uniknąć kolejnych zakłóceń.
Negocjacje trwają. WRC próbuje przełamać impas
Pomimo ogłoszenia strajku rozmowy pomiędzy rządem a przedstawicielami pracowników nadal się odbywają.
Po nieudanych negocjacjach w Workplace Relations Commission do procesu włączono niezależną grupę pod przewodnictwem Kevina Foleya, przewodniczącego WRC.
We wtorek, 3 listopada, grupa przeprowadziła osobne spotkania z przedstawicielami związków zawodowych i rządu.
Według komunikatu Ministerstwa Wydatków Publicznych strony zostały poproszone o ponowne przeanalizowanie omawianych kwestii.
Kolejne rozmowy zaplanowano na środę, 4 listopada.
Ich celem jest wypracowanie rozwiązania, które pozwoli powrócić do właściwych negocjacji i przygotować porozumienie możliwe do zaakceptowania przez pracowników.
Nie wiadomo jeszcze, czy mediacje zakończą się przełomem. Obie strony deklarują jednak gotowość do dalszego dialogu.
Dlaczego 12 listopada jest szczególnie ważną datą?
Termin planowanego strajku pokrywa się z jednym z najważniejszych wydarzeń międzynarodowych organizowanych w Dublinie podczas irlandzkiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.
W czwartek, 12 listopada, w stolicy ma odbyć się spotkanie Europejskiej Wspólnoty Politycznej (European Political Community), w którym uczestniczyć będą przywódcy wielu państw europejskich.
Na piątek, 13 listopada, zaplanowano nieformalne spotkanie przywódców Unii Europejskiej.
Organizacja obu wydarzeń wiąże się ze znacznymi wymaganiami logistycznymi i bezpieczeństwa.
Związki zawodowe początkowo rozważały strajk 11 listopada, ale ostatecznie zdecydowały się na dzień późniejszy.
Kevin Callinan, główny negocjator związkowy i sekretarz generalny Fórsa, zaprzeczył, aby zmiana terminu miała na celu celowe zakłócenie spotkania europejskich przywódców. Według niego decyzja wynikała ze względów organizacyjnych.
Niezależnie od motywów wyboru daty, strajk może zwiększyć presję na władze w tygodniu, w którym uwaga międzynarodowych mediów będzie skupiona na Dublinie.
Czy szkoły w Irlandii zostaną zamknięte?
Jednym z najważniejszych pytań dla rodziców jest to, czy w czwartek, 12 listopada, dzieci będą mogły normalnie uczestniczyć w zajęciach.
W poprzednim ogólnokrajowym strajku, który odbył się 14 października, uczestniczyli między innymi nauczyciele oraz inni pracownicy placówek edukacyjnych.
Irish National Teachers' Organisation (INTO) potwierdziło już, że jego członkowie mają wstrzymać pracę na 24 godziny 12 listopada.
Oznacza to, że zamknięcie wielu szkół podstawowych jest realnym scenariuszem.
Nie należy jednak zakładać, że wszystkie szkoły w kraju automatycznie będą zamknięte. Konkretne decyzje i informacje organizacyjne powinny zostać przekazane rodzicom przez poszczególne placówki.
Rodzice powinni sprawdzać wiadomości przesyłane przez szkoły, aplikacje komunikacyjne oraz oficjalne komunikaty dyrekcji.
Szpitale i przychodnie. Możliwe odwołane wizyty
Strajk może również wpłynąć na funkcjonowanie irlandzkiej służby zdrowia.
W październikowej akcji uczestniczyli pielęgniarki, lekarze oraz inni pracownicy sektora publicznego.
W przypadku kolejnego protestu możliwe są opóźnienia w planowanych wizytach, badaniach, zabiegach i innych usługach medycznych.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie szpitale zostaną zamknięte lub że pomoc w nagłych przypadkach zostanie wstrzymana.
Zakres dostępnych usług będzie zależał od ustaleń dotyczących obsady personelu i zabezpieczenia świadczeń niezbędnych dla bezpieczeństwa pacjentów.
Osoby posiadające zaplanowane wizyty powinny śledzić komunikaty HSE oraz informacje przekazywane bezpośrednio przez placówki medyczne.
Nie należy samodzielnie rezygnować z umówionej wizyty bez otrzymania odpowiedniego powiadomienia.
Urzędy i administracja publiczna również mogą odczuć skutki
Planowany protest może wpłynąć na pracę urzędów państwowych i samorządowych.
Możliwe są opóźnienia w obsłudze interesantów, rozpatrywaniu wniosków oraz wykonywaniu niektórych czynności administracyjnych.
Nie ma jednak podstaw, aby już teraz wskazywać konkretne urzędy jako zamknięte 12 listopada.
Zakres zakłóceń będzie zależał od udziału pracowników w strajku i od planów awaryjnych poszczególnych instytucji.
Osoby, które mają zaplanowane spotkania w urzędach, powinny przed wizytą sprawdzić oficjalne komunikaty.
Garda zapowiada osobną akcję protestacyjną
Na sytuację może dodatkowo wpłynąć protest organizowany przez Garda Representative Association (GRA).
Stowarzyszenie reprezentujące funkcjonariuszy zapowiedziało akcję work-to-rule w dniach od 10 do 14 listopada.
Oznacza ona wykonywanie obowiązków ściśle według określonych zasad, bez podejmowania części dodatkowych czynności.
Termin akcji obejmuje zarówno zapowiadany strajk sektora publicznego, jak i spotkania europejskich przywódców w Dublinie.
Rząd zapewnia, że przygotowania dotyczące bezpieczeństwa wydarzeń międzynarodowych są prowadzone i obejmują odpowiednie plany operacyjne.
Nie ogłoszono, że akcja GRA doprowadzi do odwołania tych spotkań.
To już drugi ogólnokrajowy strajk w ciągu miesiąca
Poprzedni 24-godzinny strajk sektora publicznego odbył się 14 października 2026 roku.
Według RTÉ uczestniczyło w nim ponad 300 tysięcy pracowników, co uczyniło go największą tego rodzaju akcją od okresu po kryzysie finansowym z 2008 roku.
Po październikowym proteście część planowanych działań została zawieszona, aby umożliwić wznowienie rozmów płacowych.
Nie zakończyło to jednak sporu.
W wielu obszarach sektora publicznego nadal obowiązuje akcja work-to-rule, polegająca na ograniczaniu wykonywania obowiązków do tych wynikających bezpośrednio z ustalonych zasad pracy.
Związki zawodowe zapowiadają, że jeśli listopadowy strajk nie doprowadzi do postępu w negocjacjach, możliwe będzie dalsze zaostrzenie protestów.
Co strajk oznacza dla Polaków mieszkających w Irlandii?
Planowany protest może dotknąć zarówno polskich pracowników sektora publicznego, jak i rodziny korzystające z usług szkół, szpitali oraz urzędów.
W najbliższych dniach warto zwrócić uwagę na trzy kwestie:
- Szkoły: rodzice powinni przygotować alternatywną opiekę nad dziećmi, jeśli szkoła potwierdzi zamknięcie.
- Opieka zdrowotna: osoby z zaplanowanymi wizytami powinny sprawdzać wiadomości z HSE i placówek medycznych.
- Sprawy urzędowe: przed podróżą do urzędu warto upewnić się, że spotkanie odbędzie się zgodnie z planem.
Polacy zatrudnieni w sektorze publicznym powinni kierować się informacjami swojego związku zawodowego i pracodawcy dotyczącymi uczestnictwa w akcji oraz organizacji pracy.
Nie każdy pracownik sektora publicznego automatycznie bierze udział w strajku. Zakres protestu zależy od decyzji organizacji związkowych i sytuacji w poszczególnych miejscach pracy.
Czy uda się uniknąć strajku 12 listopada?
Najbliższe dni mogą okazać się decydujące dla przyszłości negocjacji płacowych.
Rząd podkreśla potrzebę odpowiedzialnego zarządzania wydatkami publicznymi, natomiast związki zawodowe domagają się większych podwyżek i lepszej ochrony pracowników przed rosnącymi kosztami życia.
W środę, 4 listopada, strony kontynuują rozmowy z niezależną grupą kierowaną przez Kevina Foleya.
Jeżeli mediacje przyniosą porozumienie, zapowiedziany strajk może zostać odwołany. Jeśli jednak negocjacje ponownie zakończą się bez przełomu, Irlandię może czekać kolejny dzień poważnych zakłóceń w usługach publicznych.
Na dziś strajk pozostaje zaplanowany na czwartek, 12 listopada 2026 roku. Ostateczny przebieg wydarzeń będzie zależał od wyniku trwających negocjacji.
Źródła: RTÉ News – Talks to continue over dispute on public sector pay deal, 4 listopada 2026; RTÉ News – Public sector unions plan 24-hour strike for 12 November; The Irish Times – Public sector unions threaten second national strike; INTO – komunikat związku nauczycieli; Irish Examiner – stanowisko premiera wobec propozycji płacowej. Artykuł opracowany na podstawie irlandzkich mediów i komunikatów organizacji związkowych. Stan informacji: 4 listopada 2026 roku, rano.




