Narodowy Bank Polski przedstawił nową projekcję inflacji, która wskazuje na większe ryzyko wzrostu cen w przyszłym roku. Według listopadowych prognoz inflacja w 2027 roku może znaleźć się w przedziale od 3,1 do 5,3 procent, przy 50-procentowym prawdopodobieństwie.
To wyraźna zmiana w porównaniu z lipcową projekcją, która przewidywała przedział od 1,5 do 4 procent. Na 2026 rok NBP prognozuje inflację między 3,1 a 3,2 procent.
Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała 4 listopada o utrzymaniu głównej stopy referencyjnej na poziomie 3,75 procent. Dzień później prezes NBP Adam Glapiński podczas konferencji prasowej odniósł się do sytuacji gospodarczej i podkreślił znaczenie niezależności banku centralnego.
Według banku centralnego istotnymi zagrożeniami pozostają ceny surowców energetycznych, napięcia geopolityczne, polityka fiskalna oraz tempo wzrostu wynagrodzeń.
Dla gospodarstw domowych oznacza to niepewność dotyczącą przyszłych kosztów życia i kredytów. Prognoza nie jest jednak zapowiedzią konkretnej decyzji RPP. Kolejne zmiany stóp będą zależeć od napływających danych gospodarczych.
Źródła: ISBnews / BIZNES24, 4.11.2026; Business Insider Polska, 5.11.2026.
Słowa kluczowe: NBP, Adam Glapiński, inflacja 2027, RPP, stopy procentowe, kredyty hipoteczne, gospodarka, ceny energii, Polska.
