Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego przynoszą dobre wiadomości dla polskiej gospodarki. Inflacja w październiku 2026 roku wyniosła 3,5 procent w ujęciu rocznym, podczas gdy we wrześniu osiągnęła 4,1 procent.
Wynik okazał się lepszy od przewidywań ekonomistów, którzy oczekiwali wzrostu cen o 3,7 procent. W porównaniu z poprzednim miesiącem średni poziom cen obniżył się o 0,4 procent.
Największy wpływ na spowolnienie inflacji miały paliwa, których ceny spadły o 9,7 procent w stosunku do września. Mimo tego pozostają one o 21,7 procent droższe niż rok wcześniej.
Żywność i napoje bezalkoholowe podrożały w skali miesiąca o 0,3 procent. Jednocześnie ceny energii elektrycznej, gazu i innych paliw wzrosły o 1,6 procent.
Spadek inflacji oznacza wolniejszy wzrost ogólnego poziomu cen, ale nie powrót do cen sprzed kilku lat.
Październikowy odczyt może mieć znaczenie dla listopadowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej dotyczącej stóp procentowych. Na razie są to wstępne dane, które GUS uzupełni w listopadzie.
