Stany Zjednoczone przeprowadziły ograniczone uderzenia na irańskiej wyspie Keszm w cieśninie Ormuz — podał Reuters, powołując się na amerykańskich urzędników. Rozmówcy agencji przedstawili operację jako działanie obronne.
Według jednego z urzędników celem były irańskie siły wykorzystujące rakiety ziemia–powietrze przeciwko amerykańskim jednostkom. Inny rozmówca zaznaczył, że ataki nie oznaczają wznowienia działań bojowych na dużą skalę. Wypowiedzi przekazano pod warunkiem zachowania anonimowości.
Pentagon skierował pytania dziennikarzy do Centralnego Dowództwa USA, odpowiedzialnego za operacje na Bliskim Wschodzie. W przywołanej relacji Reutersa dowództwo nie udzieliło odpowiedzi. Nie należy więc traktować opisu celów i przebiegu operacji jako pełnego, publicznego komunikatu wojskowego.
Doniesienia wywołały reakcję na rynku ropy. We wczesnym handlu azjatyckim we wtorek ceny surowca wzrosły, odzwierciedlając obawy o dalszą eskalację i dostawy z regionu.
Informacja rozwijająca się: zakres operacji, ewentualne straty oraz jej następstwa wymagają dalszego potwierdzenia.
