Irlandczycy płacą jedne z najwyższych podatków akcyzowych na alkohol w Europie.
Najnowsze badanie przygotowane przez ekonomistę DCU Anthony’ego Foleya na zlecenie Drinks Industry Group of Ireland (DIGI) wskazuje, że łączne obciążenie akcyzą piwa, wina i mocnych alkoholi w Irlandii jest drugie najwyższe w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Wyższe stawki ma jedynie Finlandia.
Piwo, wino i whiskey – wysokie podatki
Według przedstawionych danych Irlandia znajduje się bardzo wysoko w rankingu dla wszystkich głównych kategorii alkoholu. Akcyza na wino jest drugą najwyższą w UE i Wielkiej Brytanii, natomiast w przypadku piwa i alkoholi wysokoprocentowych zajmuje trzecie miejsce.
Różnice między Irlandią a innymi państwami są szczególnie widoczne przy piwie. Przy zakupie pinty piwa w irlandzkim pubie sama akcyza wynosi około 55 centów. Dla porównania, w Hiszpanii i Niemczech jest to około 5 centów.
Jeszcze większą różnicę widać w przypadku whiskey. Od standardowej butelki o pojemności 70 cl w Irlandii pobierane jest 11,92 euro akcyzy. W Hiszpanii odpowiadająca jej kwota wynosi około 2,69 euro, a w Niemczech 3,65 euro.
Prawie połowa ceny butelki wina trafia do państwa
Wysokie opodatkowanie szczególnie mocno widoczne jest w przypadku wina.
Według badania standardowa butelka wina kosztująca w irlandzkim sklepie około 11 euro zawiera 3,19 euro akcyzy. Do tego dochodzi VAT w wysokości około 2,06 euro.
Oznacza to, że łącznie 5,25 euro, czyli około 48 proc. ceny butelki, stanowią podatki trafiające do państwa.
Podatki są również znaczącym elementem ceny wina kupowanego w restauracji lub pubie. Przy kieliszku kosztującym 8,50 euro akcyza i VAT odpowiadają łącznie za około 2,39 euro.
Dla porównania, w 14 europejskich krajach nie obowiązuje w ogóle akcyza na wino, w tym w Hiszpanii, Portugalii, Włoszech, Niemczech i Grecji. We Francji akcyza na standardowy kieliszek wina wynosi około jednego centa.
Branża chce niższej akcyzy
Drinks Industry Group of Ireland przekonuje, że tak wysokie podatki mają negatywny wpływ na sektor pubów i gastronomii. Organizacja zwraca uwagę, że konsumpcja alkoholu w Irlandii spadła w ostatnich latach do poziomów zbliżonych do średniej europejskiej.
Jednocześnie branża wskazuje na dużą liczbę zamykających się pubów i twierdzi, że wysokie podatki są jednym z czynników pogarszających sytuację przedsiębiorców.
DIGI apeluje do rządu o 10-procentową redukcję akcyzy w nadchodzącym budżecie. Organizacja argumentuje, że obniżka mogłaby zmniejszyć presję na puby i inne firmy działające w sektorze gastronomicznym.
Czy alkohol w Irlandii jest za mocno opodatkowany?
Dane z badania ponownie otwierają debatę na temat polityki podatkowej państwa. Z jednej strony rząd wykorzystuje wysokie podatki na alkohol jako źródło dochodów oraz element polityki ograniczania szkodliwego spożycia alkoholu. Z drugiej strony przedstawiciele branży wskazują, że przy obecnym poziomie konsumpcji Irlandia nadal nakłada na alkohol znacznie większe obciążenia niż wiele innych krajów europejskich.
Dla konsumentów oznacza to jedno – cena alkoholu w Irlandii jest w dużej mierze kształtowana przez podatki, a każda decyzja dotycząca akcyzy może mieć bezpośredni wpływ zarówno na ceny w sklepach, jak i rachunki w pubach i restauracjach.
Źródło: BreakingNews.ie / badanie Anthony’ego Foleya (DCU), zlecone przez Drinks Industry Group of Ireland (DIGI).








