Sztuczna inteligencja coraz wyraźniej wpływa na sposób pracy i oczekiwania irlandzkich pracodawców. Firmy poszukują nowych kompetencji, część rutynowych zadań podlega automatyzacji, a osoby rozpoczynające karierę mogą napotykać większe bariery. Najnowsze raporty pokazują jednak złożony obraz: obok zagrożeń rośnie zapotrzebowanie na specjalistów, a dostępne dane nie potwierdzają, że AI jest główną przyczyną ogólnego spowolnienia rekrutacji.
Umiejętność korzystania z AI staje się częścią wymagań
Zmiany wykraczają poza branżę technologiczną. Według raportu Morgan McKinley pracodawcy coraz częściej oczekują praktycznej znajomości narzędzi AI również w finansach, kadrach, marketingu i działalności operacyjnej.
Technologia wpływa także na sam proces poszukiwania pracy. Firmy mierzą się z rosnącą liczbą CV i aplikacji przygotowanych przy pomocy sztucznej inteligencji, co zwiększa znaczenie weryfikacji rzeczywistych umiejętności kandydatów.
Dla pracowników oznacza to zmianę sposobu prezentowania swoich kompetencji. Samo wymienienie narzędzia w CV może być mniej przekonujące niż pokazanie, do czego zostało wykorzystane, jaki problem rozwiązało i jak sprawdzono poprawność rezultatu.
Początek kariery pod szczególną obserwacją
Jednym z najważniejszych pytań jest przyszłość stanowisk juniorskich. To właśnie na początku kariery pracownicy często wykonują powtarzalne zadania, dzięki którym zdobywają doświadczenie.
Raport Labour Market Pulse, opracowany przez IDA Ireland we współpracy z Microsoftem i LinkedIn, wskazuje na sygnały silniejszego ograniczania rekrutacji juniorów w niektórych zawodach, między innymi w programowaniu i analizie danych. Jednocześnie autorzy podkreślają, że nie ustalono jednoznacznie, w jakim stopniu odpowiada za to AI.
W szerszym ujęciu wrześniowy wskaźnik zatrudniania osób na stanowiska początkowe spadł w danych LinkedIn o 8,3 proc. rok do roku, wobec spadku o 6,7 proc. dla całego rynku objętego pomiarem. Autorzy raportu nie znajdują wyraźnych dowodów, że ogólne osłabienie rekrutacji koncentruje się w zawodach najbardziej podatnych na wpływ AI. Wskaźniki te dotyczą aktywności obserwowanej przez LinkedIn, a nie pełnego bilansu zatrudnienia w kraju.
Obawy pracowników nie są prognozą zwolnień
Badanie Morgan McKinley, opisane przez RTÉ pod koniec września, pokazuje, że 46 proc. ankietowanych pracowników obawia się zastąpienia swojej roli przez AI. Wśród badanych pracodawców 64 proc. deklarowało jednak, że technologia nie wpłynęła na liczbę zatrudnionych. Redukcje zgłosiło 7 proc., a 13 proc. wskazało na spowolnienie planowanego zwiększania zatrudnienia.
Są to wyniki ankiety, a nie statystyka wszystkich irlandzkich przedsiębiorstw. Całe badanie obejmowało kilka krajów, natomiast jego irlandzka część liczyła 680 respondentów — pracowników i pracodawców. Dane pokazują nastroje i doświadczenia uczestników, ale nie pozwalają wyliczyć liczby miejsc pracy, które znikną w całej gospodarce.
Jednocześnie rośnie popyt na specjalistów
Rozwój AI tworzy również zapotrzebowanie na nowe umiejętności. Opublikowany we wrześniu raport Expert Group on Future Skills Needs szacuje, że liczba potrzebnych specjalistów cyfrowych w Irlandii może wzrosnąć z około 168 800 w 2025 roku do około 215 400 w 2030 roku w scenariuszu bazowym.
Największe potrzeby dotyczą między innymi sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, danych, chmury i inżynierii oprogramowania. Przy obecnych ścieżkach kształcenia i pozyskiwania pracowników roczny niedobór może do 2030 roku sięgać około 5500 specjalistów. To prognoza zależna od przyjętych założeń, a nie liczba już istniejących wakatów.
Szkolenia zdecydują o tym, kto skorzysta ze zmian
Raport EGFSN wskazuje, że pracodawcy potrzebują połączenia wiedzy technicznej z komunikacją, rozumieniem biznesu, krytycznym myśleniem i umiejętnością rozwiązywania problemów. Zaleca rozwijanie praktyk, staży oraz elastycznych form dokształcania i przekwalifikowania.
Dla Irlandii wyzwaniem będzie więc nie tylko przyciąganie inwestycji technologicznych, lecz także zapewnienie pracownikom dostępu do nowych kompetencji. Szczególnej uwagi wymagają osoby rozpoczynające karierę: automatyzacja prostszych zadań może zwiększać wydajność firm, ale pozostawia pytanie, gdzie przyszli specjaliści zdobędą pierwsze doświadczenie.
Na obecnym etapie najbardziej uzasadniony wniosek brzmi: AI już zmienia zadania i wymagania zawodowe, natomiast jej ostateczny wpływ na łączną liczbę miejsc pracy w Irlandii pozostaje niepewny. Najnowsze dane przemawiają za uważnym śledzeniem zmian, bez utożsamiania każdej redukcji zatrudnienia z automatyzacją.











