Posłowie poparli dziewięć spośród dziesięciu poprawek zgłoszonych przez senatorów. Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie możliwości natychmiastowego wykonania decyzji o ograniczeniu dostępu do szczególnie niebezpiecznych materiałów.
Dotyczy to między innymi treści nakłaniających do samobójstwa lub zabójstwa, a także określonych przypadków mowy nienawiści związanej z nawoływaniem do przemocy lub groźbami.
Ministerstwo Cyfryzacji argumentuje, że obecne procedury są zbyt powolne, a szkodliwe materiały mogą rozprzestrzeniać się w sieci szybciej, niż reagują odpowiedzialne instytucje.
Nowe przepisy budzą jednak kontrowersje. Krytycy ostrzegają przed ryzykiem nadmiernej ingerencji państwa w wolność wypowiedzi.
Ustawa trafi teraz do prezydenta Karola Nawrockiego, który wcześniej zawetował poprzednią wersję regulacji. Dopiero jego decyzja przesądzi o dalszym losie nowych przepisów.

























