Sejm przyjął w czwartek, 22 października, ustawę mającą uregulować status sędziów powołanych na podstawie uchwał Krajowej Rady Sądownictwa w latach 2018–2026. Za nowymi przepisami głosowało 231 posłów, przeciw było 200, a sześciu wstrzymało się od głosu.
Ustawa przewiduje utratę mocy prawnej określonych uchwał KRS dotyczących powołań sędziowskich. W praktyce część sędziów mogłaby wrócić na poprzednio zajmowane stanowiska, a postępowania konkursowe na ich dotychczasowe funkcje zostałyby przeprowadzone ponownie.
Przewidziano jednak wyjątki, między innymi dla osób rozpoczynających karierę sędziowską.
Rząd przekonuje, że reforma ma przywrócić zaufanie do wymiaru sprawiedliwości oraz zagwarantować obywatelom prawo do niezależnego i bezstronnego sądu.
Opozycja krytykuje projekt, argumentując, że podważa on status legalnie powołanych sędziów i może doprowadzić do chaosu prawnego.
Ustawa trafi teraz do Senatu. Następnie, po zakończeniu procedury parlamentarnej, może zostać przekazana prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Przedstawiciele opozycji liczą na jego weto.











