W piątek wieczorem w Graiguecullen w hrabstwie Carlow odbędzie się czuwanie w intencji trzech sióstr i 7-letniego chłopca, którzy zostali ciężko ranni w tragicznym wypadku na autostradzie M9.
Do tragedii doszło w niedzielę rano w rejonie Moone w hrabstwie Kildare. Samochód, którym podróżowała rodzina, zderzył się z BMW jadącym pod prąd. W BMW znajdowało się pięciu nastolatków. Wszyscy zginęli w wyniku zderzenia.
Trzy siostry oraz chłopiec zostali ciężko ranni. Poszkodowani trafili do kilku szpitali w Dublinie, gdzie lekarze nadal zajmują się ich leczeniem.
Lokalna społeczność chce wesprzeć rodzinę
Czuwanie rozpocznie się w piątek o godzinie 18:30 w kościele St Clare’s Church w Graiguecullen. Mieszkańcy Carlow i okolic chcą w ten sposób pokazać rodzinie, że w tych trudnych chwilach nie jest sama.
Podczas spotkania uczestnicy będą modlić się za zdrowie rannych oraz za ich bliskich. Wspomniane zostaną również osoby, które zginęły w wypadku, a także ich rodziny.
Organizatorzy podkreślają, że będzie to przede wszystkim spokojne spotkanie poświęcone modlitwie i okazaniu solidarności z rodzinami dotkniętymi tragedią.
Rodzina potrzebuje długiego powrotu do zdrowia
Obrażenia odniesione przez rannych są poważne, a ich leczenie może potrwać długo. Rodzina otrzymuje ogromne wsparcie od mieszkańców Carlow oraz ludzi z całej Irlandii.
Uruchomiono również zbiórkę pieniędzy na pomoc rodzinie. W krótkim czasie udało się zebrać ponad pół miliona euro. Środki mają pomóc w pokryciu kosztów związanych z leczeniem, rehabilitacją oraz dalszą opieką nad poszkodowanymi.
Tragiczny wypadek na M9 poruszył mieszkańców całej okolicy. Piątkowe czuwanie będzie kolejnym wyrazem solidarności z rodzinami, które w jednej chwili znalazły się w obliczu ogromnej tragedii.
Źródło: BreakingNews.ie oraz irlandzkie media.








