W Polsce ponownie rozgorzała dyskusja dotycząca prawa do przerywania ciąży. W sobotę, 24 października, przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski skrytykowali niedawne decyzje Sejmu dotyczące liberalizacji przepisów aborcyjnych.
20 października posłowie przyjęli dwie istotne ustawy. Pierwsza przewiduje częściową dekryminalizację aborcji oraz pomocy w jej przeprowadzeniu. Druga przywraca możliwość legalnego przerwania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu.
Za pierwszą ustawą głosowało 217 posłów, przeciw było 213. Drugi projekt uzyskał poparcie 233 parlamentarzystów.
Przewodniczący Episkopatu, arcybiskup Tadeusz Wojda, ocenił, że przyjęte rozwiązania mogą osłabić społeczną ochronę życia nienarodzonych dzieci.
Zwolennicy zmian argumentują natomiast, że nowe przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo kobiet oraz ograniczyć odpowiedzialność karną osób pomagających im w trudnych sytuacjach zdrowotnych.
Przepisy nie weszły jeszcze w życie. Ustawy wymagają dalszego procedowania w Senacie, a następnie rozstrzygnięcia prezydenta.
Spór pokazuje, że kwestia aborcji pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów społecznych i politycznych w Polsce.











